Pinczer zjadł wosk z Babybela
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
http://www.astuceshebdo.com/2014/08/cire-mini-babybel.html?m=1
Proszę, tu macie coś o tym Babybelu 😁. Sam jem ich mnóstwo (nie żeby to była reklama 😂) i wiadomo, taki wypadek może się zdarzyć też przy dzieciach. Ta czerwona „skórka” z Babybela jest celowo zaprojektowana tak, żeby nie była groźna w razie połknięcia, co nie zmienia faktu, że nie służy do jedzenia. Trzeba też uważać na ten pasek do otwierania, bo on może stworzyć realne zagrożenie.
A poza tym myślę, że najlepiej po prostu nie zostawiać na wierzchu niczego, co mogłoby być niebezpieczne. Uważajcie na pluszaki, bo nie wiem, jak jest teraz, ale kiedy byłem mały, niektóre (jak te małpki „Kiki”) były wypchane takimi małymi, słodkimi kuleczkami o wielkości 2 milimetrów, podobnymi do granulek homeopatycznych. To może tylko zachęcać zwierzaki do rozszarpywania zabawek.
je pinczera :v
Komendy „zostaw” możesz nauczyć psa za pomocą nagród.
Trzymasz smakołyk w dłoni i wydajesz polecenie „zostaw”. Zbliżasz do niej rękę, a jeśli spróbuje go zabrać, zamykasz dłoń. Powtarzasz to tak długo, aż będzie spokojnie trwać przed przysmakiem, nie próbując go przechwycić. Wtedy dajesz jej nagrodę, ale drugą ręką.
Potem spróbuj ze smakołykiem na podłodze – trzymaj stopę blisko i jeśli pies będzie chciał go zjeść, hop, zakrywasz go nogą.
To się świetnie sprawdzi, kiedy następnym razem coś ci przypadkiem upadnie na ziemię.
Co do incydentu z pluszakiem, to inna kwestia... pies ma naturalną potrzebę rozszarpywania, więc nie można pozwalać mu na zabawę rzeczami, które nie są przeznaczone typowo dla psów. Pluszaki dla zwierząt nie mają plastikowych oczu, które mogłyby zostać połknięte.
A jeśli chodzi o te problemy żołądkowe – jeśli te kości, o których wspominasz, to te beżowe gryzaki z prasowanej skóry niewiadomego pochodzenia, to nie jest to nic dobrego... Mimo że są sprzedawane jako produkt dla psów, to straszny syf (wybacz słownictwo, ale nie ma na to innego określenia) i tak, pies może się od tego poważnie rozchorować.
Lepiej postawić na naturalne gryzaki, takie jak ucho wieprzowe (tylko nie dawaj całego na raz takiemu maluchowi...), małe kawałki suszonego mięsa albo suszone żwacze.
Wosk z Babybela nie jest toksyczny i powinien bez problemu przejść przez organizm. Musisz jednak uważać, żeby nie zrobił się z tego żołądkowy zator, więc obserwuj uważnie, jak często piesek się załatwia.
Z drugiej strony, jeśli dostał problemów żołądkowych po zjedzeniu oka od pluszaka, co nie bardzo ma sens... obawiam się, że może mu jednak coś dolegać...
W jakim wieku jest Twój chihuahua?
Szczeniak je wszystko i o każdej porze, to trochę mija z wiekiem, ale to wciąż pies – i tak trzeba go pilnować i uczyć komendy „zostaw”.
6 komentarzy na temat 6