Pies niszczy kanapę

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Mój pies doszczętnie zniszczył naszą starą kanapę. Niecały miesiąc temu kupiliśmy nową, skórzaną. Pies ma zakaz wchodzenia na nią, a kiedy nie ma mnie w domu, zastawiam ją krzesłami. Do tej pory nie było problemu i na nią nie wchodził. Ale dzisiaj po powrocie do domu zobaczyłam, że zaczął podgryzać róg podłokietnika... Biorąc pod uwagę spory wydatek, naprawdę nie chcę, żeby nowa kanapa znowu została zniszczona. Jak wy chronicie swoje meble? Czy istnieją jakieś specjalne osłony na podłokietniki? Z góry dziękuję za pomoc!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

22 odpowiedzi
Sortuj według:
  • maelfie
    Maelfie Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    ile czasu poświęcacie swoim psom i co z nimi robicie? Jakie aktywności wybieracie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Mam 7-miesięczną sunię, mieszankę owczarka niemieckiego ze staffikiem, która gryzie mi absolutnie wszystko... (ubrania, meble, PlayStation...). Kupuję jej zabawki i specjalne gryzaki, żeby zajęła się nimi zamiast moimi rzeczami, ale to walka z wiatrakami. Pobawi się nimi może z 5 minut, a jak tylko spuszczę ją z oka, znowu zaczyna niszczyć domowe sprzęty. Jeśli macie jakiś sprawdzony sposób, żeby ją tego oduczyć, dajcie znać, proszę. Dzięki wielkie!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mam ten sam problem z moim 11-miesięcznym psiakiem. Ma w domu zabawki, często wychodzi na spacery. Zostawiamy im nawet włączony telewizor, kiedy nas nie ma, bo zauważyliśmy, że wtedy mniej rozrabia. Ale dzisiaj powtórka z rozrywki – róg podłokietnika zniszczony. U mojego pomaga przykrycie mebla kocem, żeby go nie podgryzał, ale ten koc musi się trzymać, a dzisiaj akurat nie wytrzymał (mimo że był powciskany z każdej strony). Wychodzą na zewnątrz prawie codziennie, a do tego mają 1000 metrów kwadratowych ogrodu. Mój drugi pies to szpic i z nim nie miałam tylu przebojów. Ten obecny ma po prostu taki problem, że jest o mnie zbyt zaborczy. Pracuję w szpitalu, więc mam wolne albo popołudnia, albo poranki, przez co spędzam z nimi mnóstwo czasu. To długa i trudna praca, ale pies wcale nie jest głupi.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Fakt, stawki są całkiem wysokie, ale biorąc pod uwagę efekty, to wcale nie jest wygórowana cena. Z drugiej strony całkowicie cię rozumiem – sama mam teraz dołki finansowe i nie mogę sobie pozwolić na wizytę u behawiorysty. Uważaj na osoby, które będą ci pisać teksty w stylu „bierzesz psa, to bądź odpowiedzialny” albo „zajmij się swoim psem”. Niektórzy tutaj nie wiedzą, co to znaczy mieć problemy z kasą i bez mrugnięcia okiem będą cię oceniać. Ale wiedz też, że problemy z lękiem separacyjnym i nadmiernym przywiązaniem mogą zajść naprawdę daleko.

    Co do sąsiadów, to bardzo uważaj. Mogą złożyć oficjalną skargę albo wezwać policję bezpośrednio do ciebie. Jeśli nic z tym nie zrobisz, może interweniować straż miejska lub odpowiednie służby i zabrać psa – dokładnie to przytrafiło się mojej znajomej.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jest tak do nas przywiązany, że chodzi za nami krok w krok po całym mieszkaniu, a jak tylko wychodzimy, to zaczyna szczekać... Właśnie dzisiaj wyszłam na chwilę na zakupy, nie było mnie może z 30 minut, a kiedy wracałam, sąsiad z dołu otworzył drzwi i wyskoczył do mnie z pretensjami, że muszę coś z tym zrobić, bo pies szczeka, jak mnie nie ma. Nie mam pojęcia, skąd on się wziął, bo zazwyczaj na dole mieszka taka jedna pani i odkąd mamy psa, nigdy nie było żadnych problemów. Nawet sami ją kiedyś pytaliśmy, czy psiak nie hałasuje za bardzo, a ona bardzo lubi naszego czworonoga. Jeśli ten facet jest tu dopiero od dziś, to nieźle szybko traci cierpliwość. W każdym razie, nie był ani trochę miły. Rozumiem oczywiście, że to może komuś przeszkadzać, ale no cóż, są kulturalniejsze sposoby, żeby zwrócić komuś uwagę. Mam nadzieję, że on tu jest tylko przejazdem! Przez niego teraz boję się nawet ruszyć we własnym mieszkaniu, żeby ten gość znowu nie dostał szału... Na szczęście nie mam dzisiaj zajęć, a jutro mój chłopak będzie na miejscu. W każdym razie, to prawda, nasz piesek nie znosi samotności, mimo że od małego był przyzwyczajany do zostawania samemu. Koleżanka dała mi kiedyś rady, które dostała od behawiorysty w związku z agresją swojego psa wobec obcych – może będzie miała też jakieś informacje o lęku separacyjnym. Wiadomo, tacy specjaliści sporo kosztują, a dla nas, jako studentów, to nie jest mały wydatek... I tak wydajemy już mnóstwo na jego jedzenie i opiekę u weterynarza. Ale mimo wszystko poważnie się nad tym zastanowimy.
    Przetłumaczony francuski
    Célineo
    Célineo Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wiem, że to nie jest łatwe do zaakceptowania, ale często bardzo mylnie interpretujemy wiele psich gestów. To, że pies macha ogonem – czy to z radości, czy z ekscytacji – wcale nie oznacza, że wie, że nabroił. Podobnie, gdy drapie cię w nogę, żeby przyciągnąć twoją uwagę. Może wyglądać na skruszonego, odwracać wzrok czy spuszczać głowę, ale nic z tego nie dowodzi, że on faktycznie rozumie swój błąd. To może nie wydawać się aż tak istotne, ale świetnie wyjaśnia, dlaczego karcenie psa „po fakcie” nie ma najmniejszego sensu i po prostu wywołuje u niego więcej stresu. Jak bardzo jest do ciebie przywiązany? Może dobrym pomysłem byłoby skonsultowanie się z behawiorystą? ;)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    On o tym wie, bo z czasem widzę, że są pewne sygnały, których nie da się pomylić! Kiedy wracam do mieszkania i widzę, że coś przeskrobał, nic nie mówię. A parę minut później, gdy podchodzę do miejsca szkody, on zaczyna merdać ogonem, drapać mnie po nodze... Ja wciąż nic nie mówię. Jestem przekonana, że on doskonale o tym wie! Zostawiamy go samego, odkąd był mały, a z czasem ten czas, kiedy zostaje sam, jeszcze się skrócił. Jest do nas bardzo przywiązany, a zwłaszcza do mojego partnera. Kiedy wychodzimy, nie robimy nic nadzwyczajnego, żadnych wylewnych pożegnań czy czegoś w tym stylu. Zresztą on i tak wszystko rozumie, gdy tylko bierzemy płaszcze. Wychodzi codziennie, i to po kilka razy! No i jasne, ma zabawki do niszczenia, ale to go jakoś specjalnie nie kręci. Kiedy jest z nami, jest grzeczny jak aniołek!
    Przetłumaczony francuski
    Célineo
    Célineo Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    „On sam dobrze wie, kiedy coś przeskrobał”.

    Uważaj z tym przekonaniem, bo choć jest bardzo popularne, bywa też niebezpieczne. Pies wcale nie wie, że zrobił coś „źle” – on po prostu zrobił to, czego w danej chwili potrzebował, a w momencie Twojego powrotu już dawno o tym zapomniał (nie chodzi o to, że nie ma pamięci, ale po prostu nie łączy tych dwóch faktów ze sobą). To, co daje złudne wrażenie, że pies „wie”, to tak naprawdę jego reakcja na Twój zły humor, złość albo przyzwyczajenie do tego, że zazwyczaj wracasz do domu zdenerwowany. Karcone psa nic nie da, a może tylko nasilić problem.

    Jeśli robi to od zawsze, warto zadać sobie kilka pytań:

    Jak pies uczył się zostawania samemu?

    Czy ma zabawki, które może niszczyć?

    Czy nie zostaje sam zbyt długo?

    Czy robisz z wyjścia niepotrzebny rytuał?

    Czy wychodzi na spacery codziennie?

    Oto kilka kwestii do przemyślenia, dzięki którym Twój pies nie będzie już czuł potrzeby niszczenia rzeczy.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    O kurczę, nie spodziewałem się aż takiej debaty :s Nasz pies od małego był strasznym niszczycielem (meble, drzwi, najróżniejsze przedmioty...) i jeśli chodzi o karcenie go, to zapewniam was, że za każdym razem dostaje burę. Sam zresztą dobrze wie, kiedy coś przeskrobał. Robi to zawsze pod naszą nieobecność. Przez dłuższy czas nic nie niszczył, aż do dzisiaj – no i znowu powtórka z rozrywki. Znamy go, więc przed wyjściem z domu zawsze chowamy wszystko, co mogłoby być w jego zasięgu. Nie mam bladego pojęcia, dlaczego akurat dzisiaj uparł się na róg podłokietnika, a wcześniej go nie ruszał... No trudno, stało się. Chciałem po prostu wiedzieć, czy też zmagacie się z takimi problemami i jakie macie na to rozwiązania. Przecież muszą istnieć jakieś niezniszczalne pokrowce właśnie na takie okazje, prawda?
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przepraszam, że piszę rzeczy, które niekoniecznie ci się podobają. W pewnym momencie trzeba po prostu umieć przyznać się do błędu, nie sądzisz? W każdym razie, jeśli chcesz dalej wyjaśniać sobie jakieś pretensje, to pisz na priv, a nie tutaj w wątku. Nie chcę go zaśmiecać.

    Wracając do tematu – tak, ignorowanie czasem czyni prawdziwe cuda. Teraz wolę poczekać na odpowiedzi na moje pytania, żeby móc lepiej zrozumieć zachowanie psa.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 22

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post