Poważna niewydolność serca

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dzień dobry,

Mam małego pieska, który ma ponad trzynaście lat. Dwa lata temu dowiedzieliśmy się, że ma szmery w sercu, a miesiąc temu zauważyłam, że Capucin traci energię i zaczął kaszleć. Zadzwoniłam więc do weterynarza. Diagnoza była taka, że pies ma wodę w płucach, więc zmieniliśmy leczenie na następujące:

Nelio 5 mg: 1/2 tabletki wieczorem

Vetmedin 5 mg: 1/2 tabletki rano i wieczorem

Spironolakton 100 mg: 1/4 tabletki rano, a przez pierwsze piętnaście dni dodatkowo 1/4 wieczorem.

Kaszel się zmniejszył, ale wciąż zdarza mu się kaszleć kilka razy w ciągu dnia. Co dziwne, w jednej chwili może wydawać się w pełni sił, a zaraz potem jest całkowicie osowiały. Je i pije normalnie, tyle że jego mocz ma bardzo, bardzo intensywny zapach. Ma również problemy hormonalne, przez co tył jego ciała jest całkowicie pozbawiony sierści, z kilkoma rankami, które czasem trochę sączą. Badanie krwi nie wykazało niczego szczególnego.

Zastanawiam się nad jednym: czy to normalne, że mimo leczenia psina nadal kaszle? Czy pani weterynarz nie próbuje go ratować trochę na siłę? Czy mój pies w ogóle dobrze się czuje?

Choć może to brzmieć dziwnie, wydaje mi się, że jest wyraźnie mniej opuchnięty, odkąd bierze leki. Czy woda mogła się rozejść po całym jego ciele?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

63 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mam do niego oddzwonić dziś wieczorem, ale nie sądzę, żebym podała mu dzisiaj dwie tabletki Libeo... Dzięki za wasze odpowiedzi.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Aros, szczerze radziłbym Ci skonsultować się z innym weterynarzem. Z lekami to ryzykowna sprawa – samodzielne zwiększanie lub zmniejszanie dawki może być fatalne w skutkach, jeśli nie ma się o tym profesjonalnego pojęcia.

    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że wszystko będzie lepiej :)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry i dziękuję za odpowiedź. Rozmawiałem z moim weterynarzem przez telefon o 9:00. Powiedział mi, żeby podać Libeo od razu, kolejną dawkę w południe i dwie wieczorem... na razie nie widać żadnej poprawy.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Żeby uzyskać więcej porad i opinii, najlepiej załóż nowy wątek, zamiast odświeżać temat sprzed prawie tysiąca dni...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Ups, już wcześniej odpowiedziałam! Ale to Kalium Carbonicum było w 5CH (tubka jest niebieska).
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    NIE, absolutnie nie.

    Podawaj mu KALIUM CARBONICUM 5CH, po 5 granulek na przykład o 11:00 i kolejne 5 o 16:00 (u niego automatycznie pojawia się problem z obrzękiem płuc, stąd te trudności z oddychaniem), jako dodatek do Libeo (które jest lekiem moczopędnym, ale pod żadnym pozorem nie zwiększaj dawki!). EFEKTY SĄ CUDOWNE.

    Przedłużyłam tym życie mojego psa o 4 lata. A przynajmniej poprawiłam jego komfort. On też brał Libeo.

    To mój homeopata mi to doradził (Kalium Carbonicum 5CH).

    Jedna fiolka zawiera 80 granulek i kosztuje w aptece około 8 zł (weterynarzowi się to nie opłaca, LOL).

    Po kilku dniach będzie mu się lepiej oddychało. Ale na serce potrzebny jest VETMEDIN (idź do innego weterynarza!!!).

    Dawałam też mojemu psu jedną kapsułkę głogu dziennie (roślina na serce, kupisz bio w sklepie zielarskim lub ze zdrową żywnością). To był beauceron zmieszany z owczarkiem i gdyby nie przyplątał się rak, pewnie nadal by tu był. Odszedł w wieku 14 lat i musiałam go uśpić, żeby oszczędzić mu cierpienia. Ale jego serce dzięki temu wszystkiemu było w świetnej formie.

    Daj znać, co i jak, proszę.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mój mały york jest na stałym leczeniu, przyjmuje Libeo (substancja czynna: furosemid). Na początku dostawał pół tabletki dwa razy dziennie, a teraz bierze już po całej rano i wieczorem. Od wczoraj jednak bardzo ciężko oddycha, zadziera głowę do góry, żeby złapać choć trochę powietrza. Mojego weterynarza nie ma... Czy mogę mu podać dodatkowo 1/4 tabletki, żeby mu jakoś pomóc? Dzięki za odpowiedzi, to bardzo pilne!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, chcę się z Wami podzielić moim małym cudem. Mój pies cierpiał na niewydolność serca i obrzęk płuc.

    Mój psiak to mieszaniec owczarka z beauceronem. Ma chore serce i oczywiście przyjmuje Vetmedin (2 kapsułki rano i wieczorem, z dala od posiłków). Na samym początku odchudziłam go o 9 kilo, żeby odciążyć jego serce (z 56,4 kg w ciągu roku zszedł do stabilnych 47,7 kg). Je tyle samo, jeśli chodzi o objętość (1,3 kg dziennie prawdziwego jedzenia: makaron, warzywa i mięso lub puszka), ale dostaje więcej cukinii, a w zamian mniej makaronu czy ryżu. Kiedy zaczął bardzo rzęzić przy oddychaniu (coś nie do zniesienia dla kogoś, kto kocha swojego psa i go słucha), weterynarz dołożył mu Cardalis (rano), a do tego Libeo (lek moczopędny, który zapobiega obrzękowi płuc, żeby psu lepiej się oddychało). Potem zamieniliśmy Libeo na Lasilix (to lek dla ludzi, moczopędny, tańszy w aptece). Najpierw dostawał 1 tabletkę dwa razy dziennie, potem 1,5, aż doszliśmy do 2, 3 czy nawet 3,5 – wtedy trzeba było już podawać dodatkowo potas. Żonglowałam dawkami w zależności od tego, jak oddychał. I wtedy zdarzył się CUD – mój homeopata poradził mi, żeby podawać mu 5 granulek Kalium Carbonicum 9 CH (dostępne w aptece) dwa razy dziennie (z dala od jedzenia)............ Mój pies nie ma JUŻ ŻADNYCH PROBLEMÓW Z ODDYCHANIEM (tylko raz dziennie kaszlnie i odkrztusi, jakby mu coś stanęło w gardle, i to tyle).

    Podsumowując: Vetmedin rano i wieczorem (dawka pewnie zależy od wielkości psa, więc dopytajcie weterynarza), Cardalis (rano – też dopytajcie o to swojego weta), Lasilix (2 rano + 2 o 17:00 – pamiętajcie, żeby wyjść z nim na siku około godzinę później) i 5 granulek Kalium (2 razy dziennie) o 13-14 i przed snem (5 granulek niezależnie od wagi psa czy kota). To nie sprawi, że pies będzie żył wiecznie, ale na pewno będzie mniej cierpiał. Efekt jest niesamowity i utrzymuje się już od ponad dwóch miesięcy. Powodzenia, spróbujcie sami, a zobaczycie. Nie każdy weterynarz zna się na homeopatii, ale mój sobie wszystko zapisał, bo liczy się tylko wynik – a on sam go widział i teraz też będzie go zalecać.

    Tak dla informacji, ja dorzucam mu jeszcze codziennie w południe dwie kapsułki głogu (bio) (można kupić np. w sklepie zielarskim). Głóg wspiera serce. Tata mi to doradził ponad rok temu. Mój pies zaraz skończy 14 lat!!! A na leki przyjmuje już od prawie 5 lat.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Niewiele pomogę! Poczekaj jeszcze na inne odpowiedzi :-)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za odpowiedź, jak tylko wróci z urlopu, to do niej zadzwonię.

    Przetłumaczony francuski
  • 60 komentarzy na temat 63

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post