Już dwa razy w ciągu tygodnia moja 2-letnia sunia, która od dawna zachowuje czystość, prosi o wyjście w środku nocy, około 5 rano, żeby załatwić grubszą potrzebę na zewnątrz.
Przecież wychodzę z nią tuż przed snem i, co ciekawe, nigdy w życiu nie zrobiła kupy podczas tego ostatniego spaceru. Jednak do tej pory nigdy też nie zdarzyło jej się prosić o wyjście w nocy...
W jej codziennej rutynie zmieniła się jedna rzecz: teraz dostaje kolację po nas, około 21:00-21:30, podczas gdy wcześniej jadła około 19:00-19:30. Myślicie, że to może być ze sobą powiązane?
Macie jakieś rady, jak ją zachęcić, żeby załatwiała się na wieczornym spacerze albo wytrzymała do rana? Nie to, żebym nie lubiła wstawać o 5 rano, ale sami rozumiecie... ^^
Przetłumaczony francuski
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Ach, bardzo się cieszę, że wszystko się ułożyło! Czasem tak bywa, że człowiek szybko zaczyna się martwić, a na szczęście czasem to nic poważnego. Wymiziaj go ode mnie mocno! Masz rację, to naprawdę cudowne i mądre psiaki!!
Ja też o mało co nie zdecydowałam się na tybetańczyka, Colombe! To dwie świetne rasy!
U mnie problem sam się rozwiązał. Nie zmieniałam już godziny posiłku (zostało na 21:00), ale Nala nie prosi już o wyjście w środku nocy. Wszystko jest w porządku ^^
Papillony to przepiękne psy! Mało brakowało, a sama bym taką wzięła, jak szukałam szczeniaka, zanim trafiłam na ISĘ!!!! No i jak tam, Elisa? Jak się miewa twoja suczka? Czy twój problem się od tego czasu rozwiązał!!! Wymiziaj ją ode mnie mocno!!!
Prawda jest taka, że nie ma co próbować zrozumieć papillona!!! To małe, bardzo fantazyjne pieski, których zachowanie potrafi się zmienić bez żadnego logicznego, ludzkiego wytłumaczenia. Twoja chce zrobić kupę o 5:00 rano tylko dlatego, że ma na to ochotę i tyle. Nie ma co szukać w tym drugiego dna. Jeśli chcesz „racjonalnego” psa, weź owczarka niemieckiego – wtedy nie będziesz mieć żadnych niespodzianek. Moja potrafi zachowywać idealną czystość przez całe tygodnie, a potem nagle, z powodów znanych tylko jej samej, przez trzy dni sikać wszędzie w domu, po czym znowu stać się grzeczna.... Na początku to dziwi, ale one są poza tym tak urocze, że kocha się je dokładnie takimi, jakie są. Masz papillona, więc witaj w klubie!!...
P'titefleur ma rację, daj nam znać, czy jak będziesz robić tak jak wcześniej, to czy jest lepiej. Trzymaj nas na bieżąco z postępami! élisa1405! Dzięki!!!!!!
Tak, to na pewno przez zmianę karmy. Czego nie rozumiesz w tym, co napisałem? Przecież to jasne!!!! Z tą 14:00 to był tylko przykład, który podałem. Przeczytaj jeszcze raz wątek, a zobaczysz, że to tylko taki wzór!! OK, nie mówię przecież, że karmisz swoją sunię o 14:00!!!! Przeczytaj jeszcze raz, to zobaczysz!
Colombe, nie do końca rozumiem Twoje porównanie... Nie daję mojej suni kolacji 2 godziny po obiedzie... W tym, co piszę, wcale nie chodzi o głód...
Właściwie to nielogiczne jest to, że skoro daję jej kolację później niż wcześniej, to powinna potrzebować wyjść na kupę później, a nie wcześniej...