Mój szczeniak ma wzdęty brzuch!!!
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry, mam małego szczeniaka pitbull teriera, który ma zaledwie 2 tygodnie. Jest u mnie od 19.06.16 i podaję mu tylko mleko. Dzisiaj (21.06.16) zauważyłam, że ma bardzo wzdęty brzuszek. Bardzo się martwię i chciałabym wiedzieć, czy to normalne? Wczoraj karmiłam go 4 razy. Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję ☺
No tak, nawet nie mogę go podnieść, bo się boję, że mu brzuch pęknie lol
Jak go kupowałam, hodowczyni zapomniała mi dać karmy, żeby móc wprowadzać ją stopniowo. Więc pierwszego wieczoru zjadł karmę mojego szpica – „Purinę”, potem kupiliśmy mu Pedigree i po tym dostał strasznie rzadkiej kupy, a później pojawiła się w niej krew. Pojechaliśmy więc do weterynarza, który zrobił mu zastrzyk i przepisał leki (antybiotyk itp.). Doradził nam Pro Plan Puppy Medium, zresztą tak samo jak hodowczyni! I od tego czasu kupy są już dobrze uformowane i nie ma z tym żadnego problemu, czasem tylko zdarzą się gazy, ale bardzo rzadko.
Faktycznie, niezły ma ten brzuszek...
Wspominasz o zmianie karmy, która mogła wywołać te problemy jelitowe, które były leczone. Z jakiej marki na jaką przechodziliście?
Tak czy siak, jeśli zmieniasz karmę, musisz koniecznie zachować długi okres przejściowy.
A może twój maluch cierpi na nietolerancję zbóż? Czy ogólnie miewa gazy albo luźne, a nawet wodniste stolce?
Właśnie wcina swoją ostatnią dzisiejszą miskę, oto jego brzuszek


No to w takim razie zmiana karmy jest nieunikniona :)!
Tylko chyba jeszcze trochę poczekam, bo on dopiero co wychodzi z tej „strasznie zniszczonej” flory jelitowej przez te ciągłe zmiany karmy, nie?
Tak, zerknąłem przed chwilą na worek z karmą i faktycznie wychodzi 145 g dziennie. Przy ostatniej dzisiejszej misce podam mu brakującą resztę.
Jeśli chodzi o markę Pro Plan, to kompletnie nie miałem pojęcia, że jest uważana za słabą. Myślałem wręcz przeciwnie, skoro to mój weterynarz polecił mi tę karmę :/
Karmy bezzbożowe znajdę w zwykłych sklepach zoologicznych? (w takich miejscach jak Botanique, Gamm Vert... ?)