Staffik - pies czy suczka?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Chciałbym niedługo stać się właścicielem staffika, ale wciąż mam dylemat, czy zdecydować się na psa czy na suczkę. Chciałbym poznać Wasze opinie i doświadczenia – szczególnie od właścicieli staffików obu płci – na temat ewentualnych różnic w ich charakterze.

Interesują mnie kwestie takie jak więź z właścicielem, wychowanie, wspólne uprawianie sportu...

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Ty-Eli,

    Znam jedną sunię staffika i miałam okazję spędzić trochę czasu z jej ojcem. Powiedziałabym, że pod względem charakteru nie ma wielkich różnic – każdy pies jest wyjątkowy, bez względu na płeć. Mogę ci jedynie powiedzieć, że ojciec był chyba nawet większym pieszczochem niż matka czy ta młoda suczka, z którą widuję się na co dzień. Poza tym zgadzam się z Kim1 co do kwestii praktycznych: suczka nie podnosi nogi, więc twoje meble nie ucierpią (lub ucierpią znacznie mniej) w trakcie nauki czystości ^^ No i na koniec powtórzę słowa mojego weterynarza: najmniej kłopotliwe, zwłaszcza przy życiu w mieście, są wysterylizowane suczki. Brak cieczki i brak znaczenia terenu.

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kim1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Nigdy nie miałem Staffika, ale znałem kilka naprawdę uroczych suczek.

    Miałem w swoim życiu już kilka psów, w tym owczarka niemieckiego, z którym się wychowałem. Zawsze wolałem suczki od samców; miałem też dwa małe kundelki i czekoladową labradorkę.

    Może się mylę, ale mam wrażenie, że samce częściej mają skłonność do ucieczek, więcej szczekają i czasem szukają zaczepki. Suczki zazwyczaj dobrze dogadują się z innymi, bez względu na to, czy spotkają psa czy suczkę, ale samce między sobą nie zawsze są tacy mili!!!

    No i jest jeszcze jedna, dosyć uciążliwa kwestia – pies często podnosi nogę, żeby zaznaczyć teren, i robi to dosłownie wszędzie. Nie każdemu to odpowiada i czasem może to kogoś po prostu zirytować!!!

    Przetłumaczony francuski
  • 12 komentarzy na temat 12

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post