Mój pies gwałci poduszki
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Jestem w stanie uwierzyć, że to nie zawsze ma podłoże seksualne... że może to wynikać ze stresu... może dlatego, że nie ma już dostępu do ogrodu?
W każdym razie mój robił tak, odkąd skończył 6 miesięcy – to był też wiek, w którym zaczął znaczyć teren w domu, a jego ruchy były ewidentną kopią aktu seksualnego... co więcej, działo się to bardzo często i strasznie go to irytowało.
Z kolei nie ma sensu go za to karcić ani karać...
Kastracja nie powstrzyma tego zachowania, ale na pewno by je ograniczyła i wyeliminowała skutki 😅😆.
Ale kastrowanie go tylko z tego powodu byłoby trochę szkoda.
Jeden z moich wykastrowanych psów też tak robi – ma swój własny kocyk i wolno mu to robić tylko na nim.
W przypadku mojego psa pozwala mu to rozładować nadmiar emocji, gdy jest bardzo radosny. Zazwyczaj dzieje się to wieczorem, kiedy jest u nas więcej osób (no tak, pełna klasa) albo podczas zabawy (na zmianę bawi się i dopada kocyk), zanim przyjdzie na przytulaski na kanapie…
Wbrew temu, co zostało powiedziane, nie musi to być wcale oznaka złego samopoczucia. To po prostu sposób na wyrzucenie z siebie nadmiaru emocji, energii czy ekscytacji…
Skoro nie da się tego zachowania całkowicie wyeliminować, radzę nad tym zapanować: spraw mu specjalną poduchę i gdy tylko zacznie to robić gdzie indziej, przekieruj go na jego miejsce.
Dzięki za odpowiedź, ale ja jestem w domu codziennie, wychodzę tylko na szybkie zakupy (wtedy chowam każdą poduszkę gdzieś wysoko)... jednak on robi to samo, gdy jestem w domu, tylko w innym pokoju, mimo że żadne drzwi nie są nigdy zamknięte i może spokojnie przyjść do mnie do gabinetu.
Na przykład, gdy siedzę przy komputerze w biurze, on bierze się za poduszkę na kanapie, mimo że jesteśmy w domu...
W Twoim przypadku to najprawdopodobniej sposób na rozładowanie napięcia lub frustracji (naskakiwanie nie zawsze ma podłoże seksualne), gdy nie ma Cię obok. Karcenie go nie rozwiąże problemu, kastracja też nie – on po prostu emocjonalnie nie radzi sobie z Twoją nieobecnością.
Warto byłoby go nauczyć, że Twoje wyjścia to coś normalnego, a nawet przyjemnego… Może spróbuj zostawiać mu jakieś swoje noszone ubranie, kiedy wychodzisz z domu?
Dzień dobry
Mój pies robił dokładnie to samo i faktycznie ma to podłoże seksualne...
Masz szczęście, że u Was tak to wygląda, bo mój (CKC) też znaczył teren na zewnątrz... i do pewnego momentu nie było to nic strasznego... ale jeszcze w swoim pierwszym roku zaczął to robić też na nogach od mebli, stołach, krzesłach itd.
Zdecydowaliśmy się w końcu na kastrację i problemy ze znaczeniem w domu się skończyły. Czasami jeszcze ujeżdża poduszkę, ale rzadko i na bardzo krótko...
Z kolei słyszałem, że niektóre psy zachowują pewne nawyki, jeśli zostaną wykastrowane w starszym wieku?
U psów niewykastrowanych częściej mogą też wystąpić problemy zdrowotne, na przykład nowotwory jąder.
17 komentarzy na temat 17