Cześć wszystkim! 👋
Jestem wielką miłośniczką zwierząt. Od dziecka marzyłam o posiadaniu małego pieska. Ponieważ mieszkam w bloku, sprawdzałam różne rasy, które dobrze odnajdują się w mieszkaniu.
Zakochałam się w szpicu miniaturowym. To taka przeurocza, mała kulka futra.
Nie chcę jednak podejmować pochopnej decyzji, dopóki nie będę miała pewności, że to najlepszy wybór dla samego zwierzaka.
Jako studentka rzadko bywam w domu w ciągu dnia w tygodniu. Moja rodzina również, bo wszyscy pracują. Czy taki maluch poradzi sobie, zostając sam w domu na cały dzień?
Oczywiście planuję go wyprowadzać, kiedy tylko będę mogła, wliczając w to wcześniejsze wstawanie.
Boję się, że może być nieszczęśliwy albo będzie coś psocił pod naszą nieobecność.
Z góry dziękuję za Waszą pomoc, będzie dla mnie naprawdę bardzo cenna!! <3