Mój pies załatwia się zaraz po powrocie do domu

L
Louiseolly Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć! Mam 2-miesięcznego szczeniaka. W swoim poprzednim domu był uczony przez mamę – w środku załatwiał się na matę, a jak otwierano mu drzwi, to wychodził do ogrodu.

Teraz wychodzimy z nią na zewnątrz, czekamy BARDZO DŁUGO, a gdy tylko wraca do domu, to od razu się załatwia. Karcimy ją, kiedy ją przyłapiemy, i chwalimy, gdy uda jej się zrobić to na dworze. Teraz prawie zawsze załatwia się w domu, i to w różnych miejscach. A przecież wychodzimy z nią regularnie po jedzeniu, jak tylko się obudzi... mimo to ona najwyraźniej czeka, aż wejdzie do środka. Jest bardzo uparta, często piszczy i domaga się uwagi.

Czy macie dla mnie jakieś rady? Nie wiem już, co robić.

Dzięki za odpowiedzi!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

15 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    2-miesięczne szczeniaki, takie jak Twój, są jeszcze bardzo młode i dopiero się uczą. Takie zachowanie jest typowe w tym wieku, zwłaszcza jeśli w poprzednim domu sunia nauczyła się, że załatwianie potrzeb na dywan jest w porządku – teraz musi się tego oduczyć. W tym wieku szczeniak ma bardzo ograniczoną kontrolę nad pęcherzem i potrafi wytrzymać maksymalnie 2-3 godziny, a po jedzeniu czy drzemce nawet krócej. Jeśli będzie karcona za załatwianie się w domu, może poczuć się zdezorientowana lub zestresowana, co tylko utrudni naukę. 

    Aby pomóc jej w nauce, staraj się wyprowadzać ją bardzo często, mniej więcej co godzinę. Jeśli nie załatwi się po kilku minutach na zewnątrz (10-15 minut), zabierz ją z powrotem do domu, a po krótkiej chwili wyjdź z nią ponownie. Jeśli nie złapiesz jej na gorącym uczynku, unikaj karcenia jej. Szczeniaki nie rozumieją związku między siku a Twoją reakcją, jeśli dzieje się to już po fakcie. Jeśli jednak przyłapiesz ją na gorącym uczynku, powiedz stanowcze „nie”, a potem natychmiast wynieś ją na zewnątrz, żeby tam dokończyła. Pochwal ją, jeśli załatwi się na dworze.

    Miłego wieczoru,

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Czegoś tu nie rozumiem! Dwa lata, żeby nauczyć psa czystości?

    To tylko potwierdza, że maty do nauki czystości niczego nie uczą. Chociaż w sumie uczą go tego, że może załatwiać potrzeby w domu, a sprzedawcy pozwala to po prostu nieźle zarobić.

    Przetłumaczony francuski
    GrivetAmi8643
    Grivetami8643 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Dwumiesięczny szczeniak potrzebuje poczucia bezpieczeństwa w swoim otoczeniu. Świat na zewnątrz go przeraża.

    Między 3. a 6. miesiącem mój psiak mógł załatwiać się na balkonie albo w klatce, którą mu kupiłem (służyła mu wyłącznie jako toaleta). Pokazałem mu, o co chodzi.

    W tym wieku kupa czy siku zdarzają się o stałych porach. Wystarczy go pilnować i korygować.

    Myślę, że szczeniaki przed ukończeniem 12. miesiąca nie przepadają za długimi spacerami. Pamiętam, jak się wkurzałem, bo chodziliśmy przez 2 godziny i nic. Wracamy do domu i bęc, narobione. Zacząłem uważnie obserwować sytuację i zapisywać jego aktywności w zeszycie, żeby o wszystkim pamiętać i odpowiednio reagować.

    Więc kiedy widziałem, że zaraz to zrobi, brałem go i wychodziliśmy na krótki spacer. Po 18 miesiącach wprowadziłem gesty na siku i kupę. Dzięki temu znakiem przypominam mu, co ma zrobić (gdy mi się trochę spieszy).

    Przez 15 miesięcy miał też matę treningową wielorazowego użytku do sikania (pod moją nieobecność). Stopniowo ją zabierałem i wydłużałem spacery. Nigdy nie dawałem smaczków na spacerach. Spacer to nie czas na jedzenie. Dzięki temu mamy stały rytm. Potem wziąłem drugiego psa i w sumie to ten starszy wychował malucha (są między nimi 2 lata różnicy). Starszy zrobił to naturalnie, nie musiałem za bardzo ingerować.

    Pełne wychowanie zajęło mi 2 lata. Nie wszystko udaje się w tym samym momencie, to kwestia dojrzałości.

    Na przykład: czekanie na moje przyzwolenie przed podejściem do miski od małego.

    Natomiast bezstresowe załatwianie się na dworze przyszło około 8. miesiąca. Wcześniej to była sinusoida, bardzo nieregularnie.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Nie sądzę, żeby Twój pies potrzebował trenera, żeby nauczyć się sikania. To naturalna sprawa. A jeśli chodzi o pieszczoty, to tutaj inicjatywa należy do Ciebie. Jeśli martwi Cię Twoje własne zachowanie, to wtedy warto skontaktować się z behawiorystą (nie trenerem), ale czytając Twój post, uważam, że na ten moment jest to zupełnie zbędne. Zachowanie Twojego psa nie jest w żaden sposób nienormalne. Załatwia się tam, gdzie czuje się bezpiecznie. Teraz najważniejsze jest budowanie więzi emocjonalnej przez zabawę, przytulanie... tak, żeby szczeniak czuł się przy Tobie w pełni bezpiecznie. Uzbrój się w cierpliwość – działając w ten sposób, on szybko zrozumie, że ogród przy Twoim boku to bezpieczna strefa i właśnie tam będzie mógł się załatwiać. Dopiero w tym momencie będziesz mógł mu dać do zrozumienia, że nie chcesz sikania i innych niespodzianek w domu.
    Przetłumaczony francuski
    Loustick
    Loustick Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    „Zastanawiam się, czy taki przytulaśny trener nie byłby lepszy, bo to mój pierwszy szczeniak”

    Taki przytulaśny trener brzmi super uroczo 🙂

    A poza tym, uzbrój się w odrobinę cierpliwości, wszystko przyjdzie z czasem...

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Podkłady oznaczają dla niego, że może się na nie załatwiać. Więc po prostu to robi.

    Przetłumaczony francuski
    A
    Avanipn30_ Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, adoptowałam szczeniaka, gdy miał dwa miesiące, a teraz ma już prawie trzy. Wiem, że nauka czystości jeszcze trwa, ale potrzebuję porad. Rozłożyłam mu maty, ale on wcale na nie nie robi – a kiedy już mu się zdarzy, to go chwalę. Mamy ogród, więc uczę go załatwiania się na zewnątrz. Drzwi są otwarte, może swobodnie wchodzić i wychodzić, towarzyszę mu i bardzo go chwalę, ale on nie chce smakołyków i nie bardzo reaguje, mimo że ja robię wokół tego wielkie halo. Kiedy wracam, widzę, że załatwił się w środku... To strasznie frustrujące, jestem już u kresu wytrzymałości. Pomyślałam, że problem nie leży w nim, tylko we mnie, więc teraz po każdym jedzeniu, spaniu i zabawie od razu go wyprowadzam. Staram się wychodzić z nim co godzinę, ale to nic nie daje... Zamykam wszystkie drzwi do pokoi, do których nie ma wstępu i myję podłogę białym octem, ale bez efektów. Zastanawiam się, czy pomoc behawiorysty nie byłaby najlepszym rozwiązaniem, bo to mój pierwszy szczeniak.
    Przetłumaczony francuski
    Margauxliya
    Margauxliya Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Nie załamuj się, mój prawie 4-miesięczny spaniel miał dokładnie tak samo. Mieliśmy wzloty i upadki. Czasami czekaliśmy na zewnątrz pół godziny, a on i tak czekał, aż wrócimy do domu, żeby się załatwić. Innym razem potrafił sikać co 20 minut, mimo że dopiero co byliśmy na dworze i tam też coś zrobił... Jakiś czas temu doszło do tego, że wychodziłam z nim dosłownie co godzinę. Krótko mówiąc – to był koszmar, zwłaszcza że mieliśmy do pokonania trzy piętra i za każdym razem musiałam go znosić i wnosić na rękach... Teraz, po zaledwie kilku tygodniach, udaje nam się wytrzymać około 3 godzin między wyjściami. Poza drobnymi wpadkami (kiedy wyjdziemy na zbyt długo i nie wytrzyma albo kiedy nagle wypije bardzo dużo wody), praktycznie nie sika już w domu, a kupy nie robi poza spacerami w ogóle. Ma dopiero 4 miesiące, więc uważam, że jest naprawdę nieźle. Co trzeba robić (częściowo już o tym wspomniano): - Wychodź z nią co godzinę lub dwie w „strategicznych” momentach (po drzemce, po zabawie, po jedzeniu). - Rób z tego wielkie wydarzenie, ciesz się jak szalona i dawaj jej smaczki w nagrodę – na początku za każdym razem, a z czasem coraz rzadziej. - Nie krzycz na nią i ignoruj wpadki, jeśli nie złapałaś jej na gorącym uczynku: ona nie zrozumie, dlaczego się gniewasz. - Gdy widzisz, że przykuca, bo właśnie zamierza to zrobić: szybko ją łap i biegnij na dwór, żeby dokończyła na zewnątrz. - Sprzątaj wodą z octem: to najlepszy sposób na zapachy! :) - Na dworze: pozwól jej się kręcić, aż zrobi swoje, i dopiero POTEM idźcie na krótki spacer albo pobawcie się, żeby sobie pomyślała: „super, zrobiłam siku na dworze, więc mnie chwalą, a potem mogę się wyszaleć”. Powtarzaj sobie, że ona musi po prostu dorosnąć. Jeszcze dwa tygodnie temu mój maluch WYŁ, kiedy tylko przechodziłam do innego pokoju, nawet na mniej niż 5 minut. Teraz nie wydaje z siebie ani dźwięku, grzecznie się bawi albo siedzi i czeka, aż wrócę. Także POWODZENIA! Dużo cierpliwości i uwagi!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mam 2-miesięcznego szczeniaka. Była wychowywana przy matce, w poprzednim domu załatwiała się w środku na matę, a jak otwierano jej drzwi, to w ogrodzie. Teraz wychodzimy z nią na dwór, czekamy BARDZO DŁUGO, a jak tylko wraca do domu, to od razu się załatwia. Karcimy ją, kiedy to widzimy, i chwalimy, kiedy zrobi na zewnątrz. Teraz właściwie prawie zawsze załatwia się w środku i to w różnych miejscach. A przecież wychodzimy z nią regularnie po jedzeniu, jak tylko się obudzi... ale ona po prostu czeka, aż wróci do domu. Jest bardzo uparta, często piszczy i wymusza uwagę. Czy macie dla mnie jakieś rady? Nie wiem już, co robić. Dzięki za odpowiedzi. Cześć, Piszesz, że czekacie bardzo długo – to znaczy ile dokładnie? I co wtedy robicie? Po prostu stoicie, a ona też stoi i kręci się trochę w miejscu? Czy może spacerujecie i ona sobie powoli odkrywa świat? Wypuszczacie ją do ogrodu czy wychodzicie gdzieś dalej?
    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dokładnie, nigdy nie zbudujesz relacji opartej na zaufaniu z psem, jeśli będziesz go niesprawiedliwie karcić – to tak samo szkodliwe, jakby rodzice robili awanturę noworodkowi o to, że nie panuje nad swoimi potrzebami fizjologicznymi.

    Jedyne, co możesz zrobić w przypadku szczeniaka zbyt wcześnie zabranego od swojej psiej rodziny, to zadbać o waszą wspólną przyszłość, chwaląc go na całego (+++) za każde siku na dworze i udając, że kompletnie nie widzisz tych zrobionych w domu.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 15

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post