Mój pies załatwia się zaraz po powrocie do domu
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Tak zrobię, dzięki. Przestanę na nią krzyczeć, jak załatwi się w domu, więc dziękuję za wasze rady.
Dwumiesięczny szczeniak nie jest jeszcze w stanie trzymać moczu, to po prostu fizjologia – jeszcze bardzo słabo kontroluje swoje zwieracze. Musisz wyprowadzać go co 2 godziny, ale też po każdej zabawie, piciu, jedzeniu czy spaniu. Trzeba go pilnować i gdy tylko zacznie sikać, od razu go bierz na ręce, nawet jeśli jest w trakcie, i wynoś na dwór. I co najważniejsze, cały czas go chwal, kiedy załatwi się na zewnątrz.
Staraj się nie sprzątać przy nim, a już zwłaszcza nie używaj do tego wybielacza (chloru). Bardzo ważna rzecz: nie krzycz na niego, to zupełnie przeciwskuteczne. Pies widzi wtedy tylko człowieka, który na niego „szczeka”, więc często bierze to za zachętę. Przez to może zupełnie przestać rozumieć, o co ci chodzi, w dniu, w którym stracisz cierpliwość i naprawdę się zdenerwujesz. Przy psie lepiej zachować zimną krew i spokojne opanowanie.
A tak poza tym, to małe wpadki będą się zdarzać do 4. miesiąca życia, a czasem nawet trochę dłużej – to całkowicie normalne.
Dzięki za Twoje rady, ale mam wrażenie, że to nie jest kwestia wstrzymywania potrzeb, bo spędzamy na zewnątrz mnóstwo czasu, a ona i tak załatwia się, jak tylko wrócimy do domu...
Zgadzam się, zabraliśmy już dywany, bo faktycznie miała tendencję do załatwiania się właśnie na nie!
Wielkie dzięki!
Dzięki za Twoje rady, ale mam wrażenie, że to wcale nie jest kwestia tego, czy ona potrafi wytrzymać, czy nie. Spędzamy na dworze naprawdę dużo czasu, a ona i tak załatwia się od razu po wejściu do domu...
Masz rację, dywany już zabraliśmy, bo faktycznie miała tendencję, żeby załatwiać się właśnie na nie!
Wielkie dzięki!
Pierwsza rada: przestań ją karcić. Ma to tyle samo sensu, co krzyczenie na niemowlaka, który zrobił w pieluchę; ona też jest jeszcze psim dzidziusiem i nic nie poradzi na to, że nie ma pieluchy, żeby nie nabrudzić.
Druga rada: nauka załatwiania potrzeb na matę była błędem – w ten sposób nauczyła się, że można to robić w domu.
Trzecia rada: nadal wychodź z nią co 2 godziny oraz dodatkowo po każdym posiłku, drzemce czy zabawie. Cały czas chwal ją, gdy załatwi się na dworze. Możesz też spróbować spacerów z innymi psami, które dadzą jej dobry przykład. Nie karć jej, gdy nabrudzi w domu – po prostu posprzątaj, ignorując ją przy tym. Unikaj wybielacza, bo jest toksyczny, a jego zapach wręcz zachęca psa, żeby nasikać w tym samym miejscu ponownie.
I przede wszystkim bądź cierpliwy: mała może nie trzymać czystości jeszcze przez kilka miesięcy. To nie będzie kwestia jej złej woli, tylko fizycznej zdolności do powstrzymywania się, więc nic na to nie poradzi – warto mieć to z tyłu głowy.
+1 uwaga: żeby mama „dokończyła” jej wychowanie, trzeba było poczekać przynajmniej 2 tygodnie dłużej z odbiorem tej kulki futra. 2 miesiące to jednak trochę za wcześnie. 🙂
Powodzenia... i cierpliwości! 👌
15 komentarzy na temat 15