Mój pies zjada swoje opatrunki

S
Sweetheart_fr Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

mój roczny piesek skaleczył się w łapę w zeszłą sobotę. Biegał w żywopłocie za swoją siostrą, zaciął się o gałąź i rozciął sobie bok przedniej łapy. Ponieważ był weekend, zabraliśmy go do weterynarza w ten wtorek i wet założył mu dwa szwy. Problem w tym, że pies cały czas się liże i w końcu udało mu się wyrwać jeden szew. Zrywa też opatrunek, który mu robię z gazy, bandaża i plastra typu elastoplast, a najgorsze jest to, że go zjada, bo nie znajduję potem żadnych resztek oprócz samego plastra.

Staram się pilnować jego stolca, ale nic w nim nie znalazłam. Czy istnieje ryzyko, że dojdzie do niedrożności jelit? Po czym to poznać? I jak uniknąć tego, żeby znowu nie zrywał sobie opatrunków? Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

5 odpowiedzi
Sortuj według:
  • S
    Sweetheart_fr Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Kayouwiro, zmartwiłeś mnie i mam nadzieję, że mojemu psiakowi nie przydarzy się to samo, co Twojemu. W każdym razie dzięki za odpowiedź... Na razie jest w świetnej formie, wciąż ma mnóstwo energii i apetyt mu dopisuje. Mam nadzieję, że znajdę te gaziki w kupie, będę go teraz uważnie obserwować.

    Elvira, P'titefleur, Toller – dzięki wam wszystkim za wiadomości. Myślałam o kołnierzu, ale on jest zbyt żywiołowy, żeby mu go założyć, mógłby sobie zrobić krzywdę podczas zabawy z Prune. Dzisiaj nie ruszał opatrunku, będę go pilnować i mam nadzieję, że tak już zostanie.

    Dzięki wszystkim! ;-)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Weź kołnierz, to najlepsze rozwiązanie. Na początku będzie chciał go zdjąć; pilnuj go jednak, żeby nie zranił sobie pyszczka przy próbach odczepienia go. Zdarzyło się to już u moich znajomych.
    Przetłumaczony francuski
    P'titefleur
    P'titefleur Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Musisz wziąć kołnierz od swojego weterynarza i nie zdejmuj mu go... ani do jedzenia, ani na dwór....

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Idź do swojego weterynarza i poproś o kołnierz, wtedy już nie zdejmie sobie opatrunku!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Uważaj bardzo, żeby nie zjadł tego więcej. Mój pies na początku tygodnia miał niedrożność jelit i naprawdę nie życzę ci tego samego, to nic fajnego...

    Jeśli chodzi o objawy, mój zaczął wymiotować wszystkim, co zjadł, a właściwie to „zwracał” (wymiotował bardzo szybko po jedzeniu). Do tego zrobił się bardzo zmęczony, taki „bez życia”. Zabrałem go do weterynarza, miał gorączkę i na zdjęciu RTG wyszło, że coś mu blokuje jelito, więc musiał mieć operację.

    Może twojemu psu uda się to przetrawić i znajdziesz to potem w kupie (czego ci życzę). Ale to może też posiedzieć chwilę w żołądku i trafić do jelita dopiero za kilka dni (a nawet tygodni) i dopiero wtedy je „zapchać” – dokładnie tak było u mojego.

    Przetłumaczony francuski
  • 5 komentarzy na temat 5

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post