Hej wszystkim,
Moje pytanie jest proste: mam prześliczną, 3,5-letnią suczkę, która jest mieszańcem biszona i yorka. Pomyślałam, że może warto byłoby poprosić groomerkę o ostrzyżenie jej tego lata, żeby nie było jej za gorąco. Na razie to tylko taki luźny pomysł, nie mówię, że na pewno to zrobię, muszę to jeszcze przemyśleć. Moje pytanie brzmi: czy włosy szybko odrastają? Wrzucam fotkę, żebyście mieli pojęcie o ich obecnej długości. W środę, gdy szłam z nią do fryzjera, przyszłam 15 minut wcześniej i pani właśnie strzygła małego yorka maszynką. Pomyślałam, że to dziwne strzyc psa zimą, no ale... Ja myślałam o lecie, ale wciąż się waham, bo uwielbiam jej długie włosy. Groomerka zawsze mi powtarza, że ma piękną, błyszczącą i delikatną szatę, a na grzbiecie robi jej się taki ładny przedziałek, przez który włosy opadają na obie strony.
No więc, czy ktoś z Was orientuje się, ile czasu zajmie, zanim włosy odrosną do tej długości?
Bardzo lubię jej długie włosy, ale myślę o tym tylko ze względu na nią, żeby nie męczyła się w upały. W zeszłym roku, gdy mieliśmy taką spiekotę, robiłam co mogłam, żeby miała chłodne miejsce. Od czasu do czasu zwilżałam jej grzbiet i główkę – po prostu głaskałam ją mokrą dłonią i oczywiście bardzo często zmieniałam jej wodę.
Wielkie dzięki z góry!

