MÓJ PIES POŁKNĄŁ CIAŁO OBCE
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No, wygląda na to, że wszystko powoli wraca do normy...
Sprawdź jeszcze tylko, czy teraz normalnie robi kupę.
Ale na to wychodzi, że to faktycznie był ten papier 😅
No to zrobiłem zdjęcia, mógłbyś mi potwierdzić, czy o to chodzi?
(nie mogę ich tutaj wrzucić bezpośrednio, bo mają za duży rozmiar, więc podaję linki do zdjęć)
1: https://zupimages.net/viewer.php?id=20/26/i2rn.jpeg
2: https://zupimages.net/viewer.php?id=20/26/w3cf.jpeg
3: https://zupimages.net/viewer.php?id=20/26/dngl.jpeg
Tak, to może wyjść, ale trzeba się upewnić, że to faktycznie to. Więc bierz jakiś patyczek, latarkę i sprawdzamy...
W sumie to jednak nie, nie wydaje mi się, żeby to zostało rozerwane. Ale chciałam was zapytać, czy to może po prostu samo wyjść, jak on się załatwia? Bo widziałam w ogrodzie coś, co to przypomina, możecie mi to potwierdzić?
Myślę, że to mogło się po prostu rozerwać. Miałam jeszcze jeden kawałek tego w innym pudełku i zauważyłam, że bardzo łatwo to podrzeć, a ona przecież wciąż ma zęby.
Jesteś pewien, że połknął to w całości, bez rozrywania?
Cześć!
Żeby pomóc psu wydalić to coś (tę chusteczkę), ryż się nie sprawdzi – wręcz przeciwnie, mógłby go tylko zapchać i spowodować zaparcie. Lepiej podać oliwę z oliwek i trochę warzyw ugotowanych w wodzie lub na parze. Możesz dać 1-2 marchewki (rozgniecione na papkę) albo surowe, ale zmiksowane z wodą (podawaj raz dziennie, około jednej łyżeczki).
Psy zazwyczaj lubią marchewkę, ale zdarzają się takie, które kręcą noskiem na surową... musisz po prostu sprawdzić, co mu bardziej posmakuje.
Możesz też spróbować z małymi kawałkami jabłka (tak z pół małego jabłuszka), jeśli piesek lubi.
Dobre będą też małe kawałki cukinii – tak wielkości małej kostki, 2 lub 3 kawałeczki, nie więcej (może być surowa lub gotowana).
Albo poszukaj mrożonej dyni i podaj ją ugotowaną na parze, żeby dostarczyć psu trochę błonnika.
Z warzyw pomocny może być też surowy ogórek.
Dobrze ugotowana w wodzie fasolka szparagowa też jest okej.
Jeśli boisz się zaparcia lub niedrożności, bardzo skuteczna jest połowa małego, dobrze ugotowanego zielonego szparaga (może być też taki ze słoika). To naprawdę pomaga.
Pamiętaj tylko, żeby szparagi w codziennej diecie podawać bardzo, bardzo rzadko ze względu na ich działanie moczopędne.
Jeśli masz małego pieska, uważaj na ilości.
Nawet jeśli pies je na co dzień suchą karmę, warto i miło jest urozmaicić mu posiłki warzywami czy kawałkiem owocu.
Są całe listy produktów, które dostarczają mnóstwo witamin:
https://www.vismedicatrixnaturae.fr/alimentation/fruits-et-legumes-barf/
http://barf-asso.fr/les-legumes/
https://www.pinterest.fr/Doudou229/le-barf-pour-chien/
A z owoców – mały kawałek (taki na jeden kęs) arbuza lub melona. Super sprawa jako przysmak lub deser, zwłaszcza latem... ^^
https://www.pinterest.fr/Doudou229/friandises-maison-pour-chien/
Daj znać później!
Dobrze, że na razie nie ma wymiotów.
Może on tę chusteczkę najpierw pogryzł na strzępy?
Jesteś pewien, że połknął ją w całości, a nie podartą?
No na razie żadnych wymiotów nie było, ale nie zauważyłam jeszcze, żeby zrobiła kupę. Poza tym zachowuje się zupełnie normalnie, tak jak zwykle. Więc co, mam wypróbować ten sposób z oliwą z oliwek? Mogę jej ją podać razem z ryżem?
edit: nigdy jeszcze nie dawałam jej marchewki, czy mógłbyś mi opisać dokładnie, jak to przygotować krok po kroku?
To można go zabrać do weterynarza w ciągu dnia, nie?
