Reklama

Kapibara i jej najlepszy przyjaciel pies
© WildSide Exotic Rescue / Facebook

Kapibara pokonuje 1,5 metrowe ogrodzenie w schronisku, by odwiedzić swojego najlepszego przyjaciela

Przez Elise Petter Autor

Opublikowano

George, niezwykła kapibara, marzył tylko o jednym: drzemce z psami.

W WildSide Exotic Rescue w zachodniej Anglii Lindsay McKenna długo szukała najlepszego rozwiązania dla George'a. Kapibara, która trafiła do schroniska w 2023 roku, nigdy nie czuła się tam na swoim miejscu. 

Kierowniczka schroniska najpierw zrobiła to, co wydawało się najbardziej naturalne: umieściła go z pięcioma innymi kapibarami w przestronnym wybiegu z basenem i trawiastymi terenami sprzyjającymi życiu społecznemu. Jednak bardzo szybko sprawy przybrały zły obrót. 

„Wydawały agresywne dźwięki i wszystkie zaczęły go gonić” – opowiada Lindsay McKenna w wywiadzie dla The Dodo. George nie integrował się… i w ogóle nie wydawał się cieszyć towarzystwem swoich pobratymców.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Kapibara, która odrzuca „normalne” życie 

Zespół spróbował więc innego podejścia, umieszczając go z jedną kapibarą. W końcu zwierzęta te są znane z tego, że są bardzo towarzyskie i zazwyczaj żyją w grupach liczących do 50 osobników. Jednak i tym razem eksperyment zakończył się niepowodzeniem. 

Opiekunowie zaczęli nawet budować dla niego całkowicie oddzielną przestrzeń z nowym basenem. Bezskutecznie. „Spędzał czas, przeskakując przez kraty o wysokości ponad półtora metra, by wrócić do stodoły” – wspomina założycielka schroniska.

Zachowanie to jest tym bardziej zaskakujące, że kapibary absolutnie nie są znane z wspinania się na tego typu przeszkody. I nie bez powodu: George nigdy nie prowadził zwykłego życia kapibary. 

Nie pochodząc z Wielkiej Brytanii, został kupiony jako egzotyczne zwierzę, gdy był jeszcze młody. Po interwencji władz, jego poprzedni opiekun nie był w stanie sprostać obowiązkom. Właśnie wtedy Lindsay McKenna zgodziła się go przygarnąć.

Zachowuje się jak pies

Choć dokładny wiek George'a jest nieznany, jedno jest pewne: dorastał w domu otoczony psami. Szczegół, który wiele wyjaśnia. 

„Kiedy jest szczęśliwy, skacze i biega trochę jak pies” – zauważa Lindsay McKenna. „Uwielbia leżeć na plecach w słońcu, domaga się drapania po brzuchu… a jeśli na kanapie są psy, zrzuca je, by zająć ich miejsce.”

Po roku naznaczonym siedmioma spektakularnymi ucieczkami, zespół schroniska musiał pogodzić się z faktem: zmuszanie George'a do życia w klasycznym wybiegu tylko go stresowało.

Nieprawdopodobna przyjaźń z psem 

Od początku 2024 roku George mieszka więc głównie w ogrzewanej stodole schroniska, swobodnie poruszając się, jak chce. Rano czasem odwiedza surykatki, by się pomasować. Jeśli te nie współpracują, zwraca się do szopów, które zawsze chętnie drapią go po plecach. 

Jednak przez większość czasu można go znaleźć leżącego obok Milo, psa przygarniętego przez schronisko. „Zawsze są razem, spacerują po podwórku lub śpią na kanapie” – opowiada Lindsay McKenna. „Milo to naprawdę jego najlepszy przyjaciel.”

Obecność psa wydaje się głęboko uspokajać George'a, zapewniając mu formę socjalizacji, której nie jest w stanie znaleźć wśród innych kapibar. Nie przeszkadza mu to jednak w posiadaniu własnego charakterku. „Jest trochę łobuzem” – uśmiecha się założycielka. „Staje na przednich łapach, próbując ukraść jedzenie podczas przygotowań.”

Spokojnie: George jest doskonale odżywiony, otrzymuje odpowiednią dietę, w tym granulki wzbogacone witaminą C, a także paprykę, brokuły, kukurydzę i ziemniaki. 

Mimo że cały zespół uwielbia jego nietypową osobowość, Lindsay McKenna nie ukrywa pewnego żalu. „W głębi duszy wolałabym, żeby mógł żyć na zewnątrz, z innymi kapibarami, pasąc się” – wyznaje. „Został tak bardzo udomowiony, prawdopodobnie bardzo młodo, że nie może już przystosować się do tego, czym powinien być.” 

George spędzi więc swoje życie w schronisku, między codziennymi kąpielami, drzemkami na kanapie i spacerami u boku Milo. Wyjątkowe istnienie… ale doskonale dopasowane do tego, który nigdy nie chciał być kapibarą jak inne.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?