Rodzina Lopezów odetchnęła z ulgą. Gigantyczny pożar wybuchł w dzielnicy miasta Opa-locka, na południu Florydy, doszczętnie niszcząc JC Motors i Gary Used Auto Parts. Dwa przedsiębiorstwa założone i prowadzone przez rodzinę od ponad trzech dekad.
Jednak poza stratami materialnymi i finansowymi, rodzina obawiała się utraty swoich dwóch psów: Fantasmy i Mimi, które znajdowały się na miejscu w momencie wybuchu pożaru.
Siedemnaście godzin oczekiwania
Przekonany, że jego czworonożni towarzysze zginęli w płomieniach, Gary Lopez, syn właścicieli i zarządca sklepów, odmówił opuszczenia miejsca zdarzenia. Całą noc spędził na pilnowaniu gruzów, z ciężkim sercem.
Cud wydarzył się ostatecznie następnego dnia, ponad siedemnaście godzin po wybuchu pożaru.
Fantasma i Mimi wybiegły z budynków, biegnąc prosto do Gary'ego, by rzucić się na niego. To był prawdziwy cud.
Chociaż strażacy (Miami-Dade Fire Rescue) potwierdzili, że nie było ofiar w ludziach, przyczyna pożaru pozostaje na razie nieznana i jest przedmiotem oficjalnego śledztwa.