Strażacy USA

Strażacy USA

© Werner Spremberg Shutterstock

Pożar strawił rodzinny biznes. 17 godzin później wydarzyło się coś niewiarygodnego

Przez Elodie Carpentier

W Opa-locka na Florydzie potężny pożar doszczętnie zniszczył dwie rodzinne firmy, działające od ponad trzydziestu lat. Dwa psy należące do rodziny zaginęły.

Rodzina Lopezów odetchnęła z ulgą. Gigantyczny pożar wybuchł w dzielnicy miasta Opa-locka, na południu Florydy, doszczętnie niszcząc JC Motors i Gary Used Auto Parts. Dwa przedsiębiorstwa założone i prowadzone przez rodzinę od ponad trzech dekad.

Jednak poza stratami materialnymi i finansowymi, rodzina obawiała się utraty swoich dwóch psów: Fantasmy i Mimi, które znajdowały się na miejscu w momencie wybuchu pożaru.

Siedemnaście godzin oczekiwania

Przekonany, że jego czworonożni towarzysze zginęli w płomieniach, Gary Lopez, syn właścicieli i zarządca sklepów, odmówił opuszczenia miejsca zdarzenia. Całą noc spędził na pilnowaniu gruzów, z ciężkim sercem.

Cud wydarzył się ostatecznie następnego dnia, ponad siedemnaście godzin po wybuchu pożaru.

Fantasma i Mimi wybiegły z budynków, biegnąc prosto do Gary'ego, by rzucić się na niego. To był prawdziwy cud.

Chociaż strażacy (Miami-Dade Fire Rescue) potwierdzili, że nie było ofiar w ludziach, przyczyna pożaru pozostaje na razie nieznana i jest przedmiotem oficjalnego śledztwa.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów