Fern wygląda na idealnie szczęśliwego psa na zdjęciu udostępnionym przez jej opiekuna. Uśmiechnięta, łagodna, niemal dumna, dwuletnia suczka rasy golde retriever nie zdradza nic z ogromnego strachu, który wywołała.
A jednak, kilka dni wcześniej połknęła kamień.
Historia została opublikowana 24 lutego na Reddicie i natychmiast wywołała reakcję tysięcy internautów. Na zdjęciu Fern uwagę przyciąga jeden szczegół: bandaż wokół przedniej łapy. Za tym wzruszającym obrazkiem kryje się nagła interwencja weterynaryjna o wartości blisko 8000 dolarów, czyli około 7400 euro.
Psota, która źle się skończyła
Jej opiekun wyjaśnił, że Fern uwielbiała zbierać kamyki. Chwytała je, biegała z nimi, podrzucała w powietrze ruchem głowy. Niewinna zabawa, aż do dnia, gdy kamień zniknął. Połknięty.
Obawy szybko narastały. Połknięcie ciała obcego może spowodować niedrożność przewodu pokarmowego lub poważne obrażenia wewnętrzne. Natychmiast skierowano ją do kliniki. Badania potwierdziły obecność kamienia. Interwencja była niezbędna. Weterynarz zasugerował nawet, że kamyk mógł znajdować się w jej organizmie od pewnego czasu, zanim pojawiły się objawy.
Szczęśliwe zakończenie mimo rachunku
Mimo imponującej sumy, opiekun podszedł do tej przygody z filozoficznym spokojem. Na Reddicie komentarze wahały się między zdumieniem a humorem. Wielu internautów przyznało, że ich własny pies mógłby bardzo dobrze zrobić to samo.
Dziś Fern doszła do siebie po operacji. Odzyskała energię, apetyt i uśmiech.