Suczka zdawała się szukać swojego opiekuna: widać było, że nie spuszcza wzroku z drogi przed schroniskiem.
Ratownicy próbowali się do niej zbliżyć, ale niestety suczka była bardzo nieufna i płochliwa.
Zdobyć jej zaufanie
Ustawili wodę i jedzenie, próbując ją zwabić, ale nic to nie dało. Jedna z ratowniczek usiadła obok niej, ale ponieważ nie znała jej imienia, nie mogła nawiązać z nią więzi. W końcu ratowniczka zauważyła, że suczka poszła po czarną rękawiczkę, którą znalazła w stercie liści.
Trzymała ją w zębach i wydawała się bardzo przywiązana do rękawiczki. W pewnym momencie z drogi dobiegły odgłosy, więc suczka pobiegła sprawdzić, czy to jej opiekun, ale niestety tak nie było... W międzyczasie zespół ratowników zbadał rękawiczkę: była zadbana i wyglądała na bardzo drogą.
Bezpieczna i zdrowa
Kiedy suczka zobaczyła, że ratownicy mają rękawiczkę, warknęła, żeby ją oddali. Wahali się, ale w końcu umieścili rękawiczkę w klatce-pułapce, aby ją zabezpieczyć. Suczka była jednak bardzo inteligentna: odmówiła wejścia do środka...
W końcu jeden z członków zespołu, nazywany „Zaklinaczem psów”, zdołał zdobyć zaufanie suczki! Jest już bezpieczna ze swoją rękawiczką w schronisku. Ratownicy nazwali ją Faithful (Wierna) na cześć jej niezwykle lojalnego charakteru wobec opiekuna. Życzymy Faithful wszystkiego najlepszego na przyszłość.
Faithful ma się dobrze
Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję