W schroniskach w całej Polsce czekają setki psów, ale takie szczeniaki jak Mojra nie zdarzają się co dzień. To doskonałe połączenie cech psa i … królika.
Marchewka? Kocham to!
Mojra to szczeniak, który znalazł się w Trójmiejskim oddziale Fundacji Judyta i z miejsca podbił serca wszystkich wolontariuszy. Trzymiesięczny szczeniak ma bardzo charakterystyczne, ogromne uszy, które przyciągają uwagę wszystkich. To pewnie dzięki nim Mojra jest zawsze czujna i nic nie umknie jej uwadze.
Jak na szczeniaka przystało, jest bardzo ciekawska i musi we wszystkim asystować człowiekowi. A za udana pomoc domaga się nagrody. Nie chce jednak mięska – Mojra woli bardziej wegetariańskie przysmaki, na przykład marchewkę.
Jak informuje Fundacja Judyta, Mojra jest grzecznym psiakiem, który nie broi i uwielbia spać blisko człowieka. Aktualnie mieszka z trzema psami i świetnie odnajduje się w stadzie.
Czy temu charakterystycznemu szczeniakowi uda się znaleźć szybko dom? Wydaje się nam, że obok takiej urody i zapału nie można przejść obojętnie!