Ratownicy otrzymali zgłoszenie o porzuconym psie w pobliżu stodoły. Nie wahali się ani chwili, by interweniować.
Gdy tylko dotarli na miejsce, bezpańska suczka natychmiast podeszła, by ich powitać.
Czuła suczka
Ratownicy podali suczce wodę i jedzenie. Wtedy usłyszeli ciche dźwięki dochodzące z niedaleka. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że to piski szczeniąt.
Odważna suczka zaprowadziła ratowników do prowizorycznego legowiska, gdzie odkryli trzy szczenięta leżące na ziemi, w słomie. Maluchy miały jeszcze zamknięte oczy, co oznaczało, że prawdopodobnie miały mniej niż tydzień.
Wyjątkowy kolor
Psia mama całkowicie im zaufała: pozwoliła ratownikom wziąć swoje maluchy i umieścić je w transporterze. W momencie podnoszenia trzeciego szczeniaka, zdali sobie sprawę, że ma on niezwykły kolor... Szczeniak był zielony!
Początkowo ratownicy byli dość zaniepokojeni: nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieli i zastanawiali się, czy szczeniak jest chory. Na szczęście, po zbadaniu szczeniąt przez weterynarza, zostali uspokojeni. Okazało się, że zielony kolor pochodzi z płynu owodniowego psiej mamy i jest tylko tymczasowy. To rzadka przypadłość. Cała rodzina ma się dobrze i odpoczywa w schronisku Do Good Rescue. Życzymy im wszystkiego najlepszego na przyszłość.