Każdy ma swoje zajęcie. W Karolinie Północnej (USA) amerykańska groomerka podzieliła się zabawnym doświadczeniem ze swoim małym klientem.
Sarah White musiała „ratować sytuację” u małego psa, który przyszedł z bardzo eksperymentalną fryzurą. Pies został częściowo ogolony, zanim w pośpiechu trafił do salonu groomerskiego.
„Nie mogłam uwierzyć”
„Właśnie miałam wychodzić, kiedy go zobaczyłam i nie mogłam uwierzyć, jak bardzo to było absurdalne” – wyjaśnia Sarah, która nagrała scenę, zanim udostępniła ją na TikToku.
Wideo, nagrane ponad rok temu, ale niedawno ponownie opublikowane, zdobyło ogromną popularność, zbierając miliony wyświetleń i wywołując lawinę zabawnych reakcji w mediach społecznościowych.
Na platformie internauci nie szczędzili wyobraźni: niektórzy porównywali psa do postaci filmowych, inni dzielili się własnymi anegdotami o nieudanych zabiegach pielęgnacyjnych.