Skala interwencji była tak duża, że musieli poprosić o wsparcie ogólnokrajową organizację ASPCA.
Tego typu współpraca jest standardową procedurą w sytuacjach, gdy lokalne schroniska nie dysponują wystarczającymi zasobami – finansowymi, kadrowymi czy lokalowymi – aby zapewnić odpowiednią opiekę wszystkim zwierzętom.
Akcja na ogromną skalę
Ratownicy zostali wezwani do miejsca, w którym przetrzymywano blisko 60 husky. Psy znajdowały się w stodole, bez dostępu do jedzenia i wody.
Większość z nich była skrajnie niedożywiona. Wśród uratowanych znajdowały się zarówno starsze psy, jak i bardzo młode szczenięta – wszystkie pilnie potrzebowały pomocy.
Zwierzęta zostały uwolnione z łańcuchów i przetransportowane do ośrodka ASPCA Cruelty Recovery Center w Ohio.
W drodze do nowego życia
Na miejscu wszystkie psy przeszły szczegółowe badania i otrzymały niezbędną opiekę weterynaryjną. Teraz mają czas, aby dojść do siebie – zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Dla wielu z nich to pierwszy krok do normalnego życia. Uczą się chodzić na smyczy, bawić zabawkami i po prostu… być psami.
Ratownicy mają nadzieję, że wkrótce każdy z nich znajdzie kochający dom i na zawsze zapomni o trudnej przeszłości.