W domu Pipoy nie wydaje żadnych dźwięków.
Cichy kot
Kot ma rok, a odkąd mieszka ze swoimi opiekunami, nigdy nie słyszeli, żeby miauczał.
Choć jest spokojnym kotem, Pipoy wcale nie jest nieśmiały. Uwielbia dawać i otrzymywać czułość. Zawsze rozśmiesza swoich opiekunów, próbując zabawnych zachowań.
Jednak wbrew wszelkim oczekiwaniom, cichy kot niedawno przerwał milczenie.
27 maja ich znajoma odwiedziła ich ze swoim kotem, w nadziei, że Pipoy i on się zaprzyjaźnią. Było to pierwsze spotkanie Pipoya z innym kotem... I pierwszy raz, kiedy jego opiekunowie usłyszeli jego głos.
Charakterystyczne miauknięcie
Nie było to typowe „miau”, jakiego można by się spodziewać!
Zamiast miauknąć, Pipoy wydał dźwięki, które zaskakująco przypominały: „Hi!”, czyli angielskie „Cześć!”.
Po początkowym zaskoczeniu, rodzina Pipoya nie mogła powstrzymać się od wybuchu śmiechu. Niestety, mimo dziwnych prób Pipoya, by się przedstawić, drugi kot nie był tak otwarty na nową przyjaźń i trzymał dystans.
Jednak to spotkanie zainspirowało Pipoya do podjęcia próby komunikacji. Opiekunowie kota byli zachwyceni, słysząc jego miauknięcie, ale od tamtej pory... znowu cisza!