Suczka żandarmerii

Suczka żandarmerii 

© samoila ionut Shutterstock

95-letni mężczyzna uratowany z hipotermii. Pomogła mu suczka żandarmerii Padmée

Przez Elodie Carpentier

We wtorek 2 czerwca 90-letni mężczyzna zasłabł w zaroślach, zaledwie 200 metrów od swojego domu. Odnaleziony cały i zdrowy, swoje ocalenie zawdzięcza szybkiej reakcji żandarmów oraz wyjątkowemu węchowi Padmée, suczki z brygady kynologicznej w Château-Gontier-sur-Mayenne.

Wszystko dobrze się skończyło dla 95-letniego mężczyzny. Jak donosi portal Ici Pays de la Loire, pielęgniarka środowiskowa odkryła podczas swojej porannej wizyty, że dom jednego z jej pacjentów jest pusty. 

Natychmiast powiadomiona żandarmeria uruchomiła szeroko zakrojone poszukiwania i wezwała brygadę kynologiczną z Château-Gontier, zlokalizowaną w sąsiednim departamencie Mayenne.

Drugi udany ratunek

Po przybyciu na miejsce przewodnik psa, Cyril Changeux, zastosował standardową procedurę poszukiwawczą: wszedł do pokoju zaginionego, aby zabrać przedmiot przesiąknięty jego zapachem, w tym przypadku poszewkę na poduszkę. Po tym, jak Padmée powąchała materiał, rozpoczęło się tropienie.

Z nosem w powietrzu suczka szybko obrała konkretny kierunek, a żandarm podążał za nią krok w krok. Zaledwie 200 metrów dalej Padmée nagle się zatrzymała. Ukryty za gęstymi krzakami, starszy mężczyzna leżał na ziemi, niezdolny do podniesienia się.

Będąc w stałym kontakcie telefonicznym z pogotowiem ratunkowym (SAMU), żołnierze udzielili emerytowi pierwszej pomocy.

Dla Padmée ta udana interwencja to już drugie uratowanie zaginionej osoby w jej karierze w żandarmerii Sud-Mayenne. Aby nagrodzić odważną suczkę rasy malinois, jej przewodnik zafundował jej dłuższą sesję pieszczot oraz zupełnie nową zabawkę do gryzienia.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów