Kot

Kot 

© happyhomesinc Instagram

Kot więziony w klatce dla ptaków. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili

Przez Elodie Carpentier

Przez lata więziony w klatce dla ptaków przez swoją poprzednią właścicielkę, pręgowany kot o imieniu Oliver został uratowany w ostatniej chwili.

To scena, którą trudno sobie wyobrazić, a jednak wydarzyła się naprawdę. Jak donosi portal Love Meow, kot został znaleziony w klatce dla ptaków.

Podczas rodzinnego spotkania w jednym z domów w Stanach Zjednoczonych jeden z gości zauważył zamkniętego w klatce kota.

Powód podany przez właścicielkę? Zwierzę drapało meble. Co gorsza, kobieta przyznała, że regularnie „zapominała” o podawaniu mu jedzenia i wody nawet przez kilka dni z rzędu.

Świadek tego zdarzenia nie zamierzał przymykać oczu na okrucieństwo. Cierpliwie zdobywał zaufanie właścicielki, aby odebrać jej zwierzę, a następnie zwrócił się o pomoc do lokalnej społeczności.

W oczekiwaniu na nowy dom

Kot trafił pod opiekę organizacji Happy Homes Animal Rescue i był w bardzo złym stanie. Przez ciasną klatkę jego grzbiet był nienaturalnie wygięty.

Badania weterynaryjne wykazały deformację kręgosłupa spowodowaną długotrwałym uwięzieniem. Na szczęście wada ta nie sprawiała mu widocznego bólu.

Dzięki pomocy wolontariuszy kot zaczął się powoli odprężać i śmielej poznawać nowe otoczenie.

Dziś, sześć miesięcy po ratunku, Oliver jest nie do poznania. Jego wiek szacuje się na 3 do 5 lat. Obecnie prowadzi życie niemal normalnego kota.

Choć po przeżytym koszmarze pozostały mu pewne urazy psychiczne – w stresujących sytuacjach ma tendencję do podgryzania swojej sierści – to świetnie dogaduje się z innymi kotami, uwielbia zabawę i jest niezwykle pieszczotliwy. Co ciekawe, zupełnie nie interesuje go niszczenie mebli.

Schronisko szuka teraz dla niego domu stałego.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów