W USA Mike Conley, który pracuje w firmie zajmującej się wywozem odpadów wielkogabarytowych, zwrócił uwagę na pewnego szczeniaka.
Piesek był sam i wyraźnie utykał. Jak donosi portal The Dodo, Mike natychmiast postanowił zainteresować się jego losem.
Wtedy podszedł do niego człowiek podający się za właściciela czworonoga i złożył mu zaskakującą propozycję.
W oczekiwaniu na nowy dom
Mężczyzna zaproponował, że odda szczeniaka za 20 dolarów. „To były najlepiej wydane 20 dolarów w moim życiu” – wspomina Mike.
Przed sfinalizowaniem transakcji Mike skontaktował się z lokalnymi służbami ochrony zwierząt, aby zasięgnąć informacji. Inspektorzy zaproponowali, że zaopiekują się maluchem.
Szczeniak trafił do domu tymczasowego, gdzie czeka na adopcję. Obecnie jest pod opieką weterynaryjną i powoli wraca do zdrowia po urazie łapy.