Pies leżący na tarasie
© Pereslavtseva Katerina / Shutterstock

Kobieta położyła psa w cieniu. Chwilę później usłyszała jego rozpaczliwy skowyt

Przez Aleksandra Kupras

Krótka przerwa na kawę miała być przyjemnym odpoczynkiem w upalny dzień. Silvia była przekonana, że zrobiła wszystko, by zapewnić swojemu psu bezpieczeństwo.

Dopiero po kilku minutach zrozumiała, że nawet cień nie zawsze chroni przed letnim zagrożeniem.

Chwila relaksu zamieniła się w dramat

Słoneczny dzień zachęcił Silvię do odwiedzenia tarasu jednej z kawiarni w pobliżu portu. Towarzyszył jej ukochany shar pei o imieniu Roro.

Zobacz video:

Kobieta świadomie wybrała stolik znajdujący się w cieniu. Uznała, że dzięki temu pies będzie bezpieczny przed wysoką temperaturą. Roro spokojnie położył się na rozgrzanej nawierzchni u stóp swojej opiekunki, a nic nie zapowiadało tragedii.

Problemy zaczęły się dopiero wtedy, gdy nadszedł czas powrotu do domu. Jak opisuje portal Nice Matin, pies próbował wstać, ale nagle wydał z siebie głośny skowyt bólu.

Weterynarz nie miał wątpliwości

Przerażona Silvia natychmiast zawiozła Roro do najbliższej kliniki weterynaryjnej.

Diagnoza była jednoznaczna – pies doznał poważnych poparzeń. Choć leżał w cieniu, asfalt przez wiele godzin nagrzewał się od słońca i osiągnął temperaturę, która okazała się niebezpieczna dla jego skóry.

Źle oceniłam temperaturę asfaltu. Myślałam, że skoro siedzimy w cieniu, nic mu nie grozi – przyznała później właścicielka.

Weterynarze przypominają, że podczas upałów nawierzchnia asfaltowa może rozgrzać się nawet do ponad 60°C. W takich warunkach opuszki łap, a nawet inne części ciała mające kontakt z podłożem, mogą ulec poparzeniu już po kilku sekundach.

Ważna lekcja dla wszystkich opiekunów

Roro otrzymał niezbędną pomoc i powoli wraca do zdrowia. Niestety obrażenia były na tyle poważne, że pozostaną po nich trwałe ślady.

Silvia postanowiła opowiedzieć o swojej historii, aby ostrzec innych opiekunów przed zagrożeniem, którego sama wcześniej nie była świadoma.

Kiedy widzi się cierpienie własnego zwierzęcia, taka lekcja zostaje z człowiekiem na zawsze – mówi.

Eksperci przypominają, że przed wyjściem z psem warto sprawdzić temperaturę nawierzchni prostym testem. Jeśli nie jesteśmy w stanie przytrzymać dłoni na asfalcie przez pięć sekund, oznacza to, że podłoże jest zbyt gorące również dla psa.

W czasie upałów najlepiej planować spacery wcześnie rano lub późnym wieczorem oraz wybierać trasy prowadzące po trawie lub zacienionych ścieżkach. Nawet miejsce znajdujące się w cieniu może bowiem skrywać niebezpieczeństwo, którego na pierwszy rzut oka nie widać.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów