Pies w kanale
© @City of San Antonio Animal Care Services / Facebook

Uwięziony w kanale pies czekał na ratunek. To nie był koniec dramatycznych wydarzeń

Przez Aleksandra Kupras

Gwałtowne burze, które w połowie lipca nawiedziły okolice San Antonio w Teksasie, doprowadziły do licznych podtopień. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się bezdomne zwierzęta.

Podczas jednej z interwencji ratownicy otrzymali zgłoszenie o psie uwięzionym na dnie kanału burzowego. Woda z każdą minutą przybierała, a zwierzę nie miało szans wydostać się po stromych, śliskich ścianach.

Na szczęście służby dotarły na miejsce w porę. Mimo stresującej sytuacji pies zachował spokój, co znacznie ułatwiło akcję ratunkową. Ratownikom udało się bezpiecznie wyciągnąć go na powierzchnię, zanim nurt stał się zbyt silny. Czworonóg otrzymał imię Monty i trafił pod opiekę schroniska.

Kolejne zgłoszenie zaledwie kilka dni później

Ratownicy nie spodziewali się, że wkrótce będą musieli wrócić do niemal identycznej akcji. Kilka dni później otrzymali zgłoszenie o kolejnym psie uwięzionym w zalewanym kanale.

Tym razem był to niewielki szczeniak, który w panice próbował uciekać przed osobami niosącymi mu pomoc. Mimo trudności ratownicy zachowali cierpliwość i po chwili bezpiecznie wydostali malucha z niebezpiecznego miejsca.

Jeden wrócił do domu, drugi wciąż czeka

Po przewiezieniu szczeniaka do schroniska szybko udało się ustalić jego właścicieli. Okazało się, że pies ma na imię River. Jego opiekunowie natychmiast przyjechali po swojego pupila, a radosne spotkanie było pełne emocji.

Monty nie miał tyle szczęścia. Choć jego życie zostało uratowane, wciąż czeka na rodzinę, która zapewni mu bezpieczny i kochający dom. Ratownicy mają nadzieję, że po dramatycznych przeżyciach już wkrótce rozpocznie nowy, szczęśliwy rozdział życia.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów