Pies płynący w morzu

Pies płynący w morzu

© BFM TV

Rybacy uratowali wycieńczonego psa, który dryfował na pełnym morzu

Przez Elodie Carpentier

Podczas połowu u wybrzeży Półwyspu Kalifornijskiego rybacy dostrzegli niezwykłą sylwetkę płynącą ponad kilometr od brzegu.

To, co miało być zwyczajnym wypłynięciem na ryby w okolicach wyspy Cedros na Oceanie Spokojnym, przerodziło się w niezwykłą akcję ratunkową.

Jak donosi „Le Figaro”, była około 6 rano, gdy łódź należąca do firmy Tag Cabo Sportfishing wypłynęła w morze. W pewnym momencie załoga dostrzegła na tafli wody nietypowy kształt.

Choć załoga początkowo myślała, że to uchatka, doświadczone oko kapitana się nie pomyliło – to był pies.

Czworonóg płynął zupełnie sam, niemal milę morską (około 1,6 kilometra) od brzegu. Co gorsza, był zdezorientowany i walczył z falami, by nie utonąć. Płynął jednak w złym kierunku, nieubłaganie oddalając się od stałego lądu.

Pies wrócił do swojego opiekuna

Manewrując niezwykle ostrożnie, aby nie zranić ani nie wystraszyć psa jeszcze bardziej, załoga zdołała wciągnąć wycieńczone zwierzę na pokład.

Gdy jeszcze tego samego dnia rybacy wrócili do portu na wyspie Cedros, szybko spotkali mieszkańców, którzy od razu rozpoznali czworonoga.

Ocalony pies cały i zdrowy wrócił do swojego właściciela, co przyniosło szczęśliwy finał tej niezwykłej morskiej przygodzie.

Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję

Więcej artykułów