W schronisku Cobb County Animal Services Rocky leży bezsilnie na swoim posłaniu, a z jego oczu bije całkowite zrezygnowanie.
Pies trafił pod opiekę placówki w połowie sierpnia, gdy błąkał się sam po ulicach. Choć miał chip i jego właścicieli udało się zidentyfikować, ci zdecydowali, że nie chcą go już z powrotem i nigdy po niego nie przyszli.
Całe dnie spędza zwinięty w kłębek na posłaniu
To nagłe i bolesne odrzucenie wywołało u czworonoga ogromną traumę. W ciągu zaledwie dwóch tygodni Rocky schudł ponad trzy kilogramy. Pies odmawiał jedzenia i stopniowo zaczął unikać jakiegokolwiek kontaktu z ludźmi, leżąc bez ruchu w głębi swojego boksu.
„Spędza całe dnie zwinięty w kłębek na swoim posłaniu. Stres związany z otoczeniem i poczucie porzucenia były dla niego po prostu zbyt dużym ciężarem” – opowiada pracownik schroniska na nagraniu opublikowanym na TikToku przez profil @sharing.lov3.
Widząc niepokojący stan psa, jedna z pracownic postanowiła odizolować Rocky'ego od schroniskowego hałasu. Zabrała go do spokojnego pokoju spotkań i cierpliwie karmiła z ręki. Ta wyjątkowa troska przyniosła przełom – Rocky w końcu zaczął jeść.
Choć wysiłki personelu pomogły na chwilę powstrzymać spadek wagi, pobyt w schroniskowym boksie wciąż jest dla Rocky'ego codziennym, bolesnym doświadczeniem.
Pracownicy Cobb County Animal Services opublikowali w mediach społecznościowych pilny apel, szukając dla niego domu tymczasowego lub kochającej rodziny adopcyjnej.
Wolontariusze podkreślają, że Rocky potrzebuje spokojnego otoczenia i cierpliwych opiekunów, którzy dadzą mu czas na zaleczenie traumy i na nowo przywrócą mu chęć do życia.
Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję