Cześć,
Od niedawna mój pies robi się reaktywny (szczeka i ciągnie), kiedy mijamy inne psy na smyczy, chociaż wcześniej nigdy mu się to nie zdarzało i nie spotkała go wcześniej żadna agresja, gdy był na smyczy.
Nie rozumiem tego nagłego zachowania, bo Mango od małego jest przyzwyczajony do widywania co tydzień psich kumpli o różnych charakterach, wielkościach i w różnym wieku, i zawsze wszystko układa się cudownie!
Czy to ja stworzyłam ten problem?
On jest tak towarzyski, że chce podchodzić do każdego przy każdym mijaniu innego psa na spacerze. Chciałam więc wyciszyć to zachowanie, zwiększając dystans od psa z naprzeciwka, a gdy nie było to możliwe – po prostu przechodzić obok, ale nie pozwalać na kontakt. I tak krok po kroku zaczął szczekać z frustracji... teraz dzieje się to prawie cały czas, a nie chciałabym pogorszyć sytuacji! Jeśli możecie polecić mi jakieś ćwiczenie, to chętnie spróbuję 🤗🤞