Białe krostki
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
To pasożyt, którego kot łapie na dworze, w żywopłotach albo wysokiej trawie. To coś w rodzaju jaj kleszczy. Łatwo je usunąć, weterynarz nie jest do tego potrzebny. Wystarczy przez 3 dni z rzędu przykładać na 3 sekundy wacik z wodą utlenioną do tej białej kropki i sama zniknie. Moje dwa koty to miały i ten sposób zadziałał super. Woda utleniona sprawia, że ten pasożyt odpada i ginie. Możesz też przemyć wacikiem z wodą utlenioną całe ucho, żeby w razie potrzeby oczyścić całą okolicę.
Chodziło mi o srebro koloidalne (a nie helikoidalne).
W każdym razie to NIE jest grzybica, świerzb ani trądzik koci. I całkiem dobrze się to leczy. Często przytrafia się to kotom, które wychodzą w żywopłoty albo wysoką trawę. To pasożyt wywołuje te białe krostki.
Dzień dobry, czy byliście już u weterynarza?
Mój kot ma to samo i trochę się martwię
Z góry dziękuję
U mnie to samo, najlepiej byłoby pójść do weterynarza, bo to może się rozprzestrzenić.
Cześć,
To może być inwazja pasożytów. Moim zdaniem warto zapytać o to Twojego weterynarza, żeby mieć pewność i dowiedzieć się, czy wizyta w gabinecie będzie konieczna.
10 komentarzy na temat 10
