Cześć,
Mój 9-miesięczny szczeniak husky przestał jeść.
Zaczęło się to 2 tygodnie temu, dosłownie z dnia na dzień. Byliśmy u weterynarza już dwa razy i pani doktor twierdzi, że pies jest w świetnej formie. Podejrzewa, że to może być kwestia behawioralna, bo nie jest jeszcze wykastrowany. Próbowaliśmy już wszystkiego: namaczania chrupek, dodawania tuńczyka, bulionu czy oleju z łososia. Zmieniliśmy nawet smak karmy w ramach tej samej marki – bez efektu. Próba przejścia na zupełnie inną karmę też nic nie dała, mokrej karmy (pasztetu) też nie rusza... Zjada tylko wtedy, gdy dostanie kurczaka albo fasolkę, ale i tak nie robi tego z taką energią jak wcześniej. Mimo to wciąż chętnie bawi się i dopomina o spacery. Jeśli macie jakieś inne pomysły, będę bardzo wdzięczna za rady :) Z góry dziękuję!