Cześć,
Adoptowaliśmy szczeniaka 2 miesiące temu razem z moją rodziną. Dzisiaj ma 4 miesiące i wciąż strasznie gryzie, a właściwie robi to coraz częściej. Wydaje mi się, że to podgryzanie dla zabawy, ale weszło mu to już w nawyk i staje się dla nas coraz bardziej bolesne. Nie bardzo to rozumiem, bo od samego początku stawialiśmy mu granice i staraliśmy się przekierowywać to gryzienie.
W ciągu dnia ma dostęp do ogrodu, a 3 do 5 razy w tygodniu chodzimy z nim na długie spacery. Ma kontakt z innymi psami i ludźmi, a my dotrzymujemy mu towarzystwa rano, w południe i wieczorem, ponieważ w ciągu dnia zostaje sam na 3-4 godziny rano i tak samo po południu. Może to, że bywa trochę za dużo sam, sprawia, że to gryzienie jest tak intensywne.
Zupełnie nie wiem, co może być tego przyczyną, dlatego bardzo proszę o jakieś rady.
Z góry dziękuję!