Drżenie łapki
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Tak, pod tym względem nie ma żadnych problemów
Wiem, że Twój post jest już dość stary, ale mam teraz ten sam problem z moim 6-miesięcznym kociakiem. Jest on w pełni sił i nie ma żadnych innych objawów związanych z łapką. Czy udało Ci się w końcu znaleźć jakieś wyjaśnienie, czy może samo mu przeszło?
Tak, pod tym względem nie ma żadnego problemu
A poza tym bawi się/je/śpi normalnie?
Nie ma ani pasożytów, ani żadnej rany, a poza tym to kot niewychodzący. Bez problemu pozwala mi dotykać łapki. Zauważyłem ten problem już przynajmniej czwarty raz. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
Czy ma jakieś pasożyty, które go swędzą? Może jakąś małą rankę na łapce? Czy daje sobie wymacać łapkę na całej długości i nie reaguje? Jeśli cofa ją gwałtownie przy mocniejszym dotyku, to może to jakaś niewidoczna kontuzja? Raczej wykluczyłbym padaczkę, bo w takim przypadku drżałyby wszystkie łapy, a do tego doszłoby silne ślinienie się i popuszczanie moczu.
Poza tym, to może być po prostu jakiś drobny problem neurologiczny bez większych konsekwencji, który z czasem sam minie. Kot, który normalnie je, pije, bawi się, zachowuje czystość i nie unika kontaktu z człowiekiem, zazwyczaj nie daje powodów do większego niepokoju. Obserwuj po prostu, czy to będzie się utrzymywać w najbliższych tygodniach.
Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź, ale niestety nie – łapka drży mu, gdy nie śpi :/ .
Cześć,
Czy Twój kot śpi, kiedy drży mu łapka? Jeśli tak, to po prostu mu się coś śni, pewnie jakieś polowanie. Kiedy go pogłaszczesz, on się wybudza, więc przestaje śnić i drżenie mija. W fazie REM koty często się ruszają, mlaskają pyszczkiem, jakby coś jadły, bo śni im się akurat, że pożerają wielką mysz...
8 komentarzy na temat 8