Cześć wszystkim!
Jestem na tym forum od kilku tygodni i muszę przyznać, że jest tu naprawdę fajnie.
Mam półtoraroczną kotkę, wszystko u nas w porządku, jest mega urocza.
Jest jednak jedna rzecz, o którą chciałbym was zapytać i poznać wasze opinie. Od małego, kiedy ja lub moje dzieci się z nią bawimy, ona po prostu nie może się powstrzymać od... no nie wiem, jak to dokładnie opisać... prychania, syczenia – krótko mówiąc, syczy za każdym razem, gdy złapie zabawkę, jakby puszczały jej emocje. Pierwszy raz widzę takie zachowanie u kota podczas zabawy. Czasem też warczy, gdy bawimy się za długo, i to bez względu na to, jakiej zabawki używamy.
Poza tym nie jest w ogóle agresywna, tylko w trakcie zabawy. A widać, że sprawia jej to frajdę, bo za każdym razem sama wraca do zabawki.
Pewnie po prostu taki ma charakter, ale zastanawiałem się, czy spotkaliście się już z czymś podobnym.
Z góry dzięki za wasze komentarze.
Catsword