Jak oduczyć kota drapania w drzwi?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć wszystkim!
Właśnie czytam waszą dyskusję i widzę, że ten problem dotyczy też mnie!
Mój kochany kocur nauczył się nawet skakać na klamkę, żeby otwierać sobie drzwi!
Nawet jeśli były zamknięte na klucz, hałas, który przy tym robił, budził nas za każdym razem. A do tego drapał w drzwi godzinami... Znaleźliśmy dwa rozwiązania:
– zamontowanie klamki pionowo (zawsze jest tam śrubka, żeby ją odkręcić, wystarczy ją potem założyć z powrotem obróconą o ćwierć obrotu)
– przyklejenie taśmy dwustronnej wszędzie tam, gdzie drapie! Tak, koty nienawidzą, gdy coś im się przykleja do łapek! Ale uwaga, nie naklejajcie taśmy dwustronnej bezpośrednio na drzwi (bardzo ciężko ją potem usunąć!), pod spód dajcie najpierw warstwę zwykłej taśmy malarskiej.
Mam nadzieję, że to komuś pomoże. U nas to świetnie zadziałało, ale wiadomo – koty potrafią być niesamowicie uparte!!!
No, nie zostałaś tu długo, Mamou! :managed:)
Maaaaaaaaaaaamouuuuuuuuuuuuuu ?
No i Mamou, gdzieś ty się podziewała?
Znalazłem to na Wamiz: http://wamiz.com/chats/question/mon-chat-gratte-les-portes-comment-l-arreter-2680.html Może ci to pomoże, ta osoba ma ten sam problem co ty :)
Feliway to super produkt, o ile Twój kot na niego reaguje.
Jeśli chcesz zabezpieczyć drzwi, to istnieją specjalne przezroczyste folie ochronne, stworzone właśnie przeciw drapaniu drzwi czy ścian. Musiałbym odszukać do nich link. Nie sądzę jednak, żeby to samo w sobie oduczyło kota drapania, chyba że wyjątkowo nie polubi dotyku samej folii.
Od czasu, kiedy zadałam moje pytanie, zdążyłam już odwiedzić weterynarza, żeby wyjaśnić, w czym problem i sprawdzić, czy ma na to jakąś radę. Pani weterynarz powiedziała mi, że żaden odstraszacz tu nie pomoże i że Perle po prostu taka już jest – taki ma charakter. Zaproponowała mi jednak produkt o nazwie Feliway. To w zasadzie dyfuzor z feromonami, który uspokaja kota. Jest on polecany właśnie na różne niepożądane zachowania, takie jak niszczenie rzeczy czy sikanie poza kuwetą.
Kupiłam go więc i będę testować przez miesiąc. Podobno ten produkt ma same dobre opinie, więc mam wielką nadzieję, że to zadziała i w końcu rozwiąże mój problem.