Kot „parska” przez nos

Kristyn2lr
Kristyn2lr Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim

Po wielu godzinach szukania w necie i braku odpowiedzi, postanowiłam zapytać Was o zdanie.....

Plume, dachowiec mający około dziesięciu lat, mocno dmucha przez nos (coś jak my, kiedy pociągamy nosem, ale przy wydechu). Zdarza się to kilka razy dziennie, ale nie w sposób ciągły.

- brak zapalenia spojówek czy łzawiących oczu

- oddech w normie

- apetyt dopisuje

- jest w formie itd.....

Nosek ma bardzo lekko wilgotny, ale bez żadnej wydzieliny, a jak tak dmucha, to go nie oblizuje, więc wnioskuję, że nic z niego nie wylatuje (a obserwuję go naprawdę intensywnie!)

Robi tak od co najmniej 10 dni i objawy się nie nasilają (ani częstotliwość, ani siła).

Jedyna rzecz, którą zauważyłam: jakieś 2 dni po tym, jak zaczął tak robić, zwymiotował resztki ptaka (trochę piór i jakieś dziwne rzeczy) (przepraszam za szczegóły).... czy to może mieć związek????

Pomyślałam więc, że może mu coś gdzieś utknęło. Ponieważ uwielbia tuńczyka, kupiłam mu takiego w oliwie z oliwek, żeby pomóc „poślizgnąć” się temu, co mogłoby go zatykać.... oczywiście.... nie chciał go tknąć (grrr, jest strasznie wybredny)

No i teraz jestem w kropce!!!!!

To chyba nie może być nic źle przetrawionego po takim czasie 🤔 (zwłaszcza że je super!)

Co byście zrobili na moim miejscu, zanim zabierzecie go do weterynarza? (Martwię się, ale staram się już nie panikować z byle powodu tak jak kiedyś, też ze względów finansowych. W końcu czuje się świetnie! Wiadomo, że dla moich zwierzaków zrobię wszystko, nawet ponad moje możliwości finansowe, ale muszę przestać biegać do weterynarza przy każdej drobnostce).

Dzięki za odpowiedzi i za to, że mnie wysłuchaliście.

Miłego dnia

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

10 odpowiedzi
Sortuj według:
  • H
    Hascko Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim i ogromne DZIĘKI za wasze odpowiedzi!!!! Na ten moment Plume wciąż jest w świetnej formie. Był taki krótki czas, kiedy prawie w ogóle tego nie robił... a potem znowu się zaczęło! Grrrŕrr. Nie palę w domu, a koty załatwiają się na zewnątrz, więc nie mamy w ogóle kuwety (tak, mam to szczęście, ale przez to nie mam jak sprawdzić odchodów). Staram się codziennie wietrzyć mieszkanie. Kot nie chrapie i oddycha zupełnie normalnie. Nie kicha. Za to przez dwa wieczory z rzędu miał tak jakby mini napad kaszlu (3 lub 4 „odchrząknięcia”)... spał... nagle wybiegł na zewnątrz zdenerwowany... i więcej się to nie powtórzyło. Dobra, jutro kupię coś na odrobaczenie, bo już dawno ich nie odrobaczałam, i podpytam moją panią weterynarz, co o tym myśli. Dam wam znać, co powie... Jeszcze raz DZIĘKI i miłego dnia!

    Cześć!

    Chciałabym się dowiedzieć, co powiedział ci weterynarz w sprawie twojego kota? Mój ma dokładnie to samo, co twój.

    Miłego wieczoru!

    Przetłumaczony francuski
    Helyos
    Helyos Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Warto wiedzieć, w jakich momentach to się dzieje – w spoczynku czy podczas aktywności? Moja dwójka robi tak cały czas, kiedy ganiają się nawzajem albo dostają „głupawki” i biegają po domu jak szalone. Robią tak też, gdy chcą się bawić, a ja udaję, że zabieram im zabawkę – rozdymają wtedy nozdrza i fukają jak byki, to jest przesłodkie!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim i ogromne DZIĘKI za wasze odpowiedzi !!!! Na ten moment Plume jest wciąż w świetnej formie. Był taki krótki czas, kiedy prawie w ogóle tego nie robił... a potem znowu się zaczęło! Grrrŕrr. Nie palę w domu, a koty załatwiają się na zewnątrz, więc zero kuwety (tak, mam to szczęście, ale przez to nie da się sprawdzać odchodów). Staram się codziennie wietrzyć dom. On nie chrapie i oddycha zupełnie normalnie. Żadnego kichania. Za to przez dwa wieczory z rzędu miał taką jakby mini serię kaszlu (3 lub 4 „odchrząknięcia”)... spał... wybiegł zdenerwowany na dwór... i więcej się to nie powtórzyło. Dobra, skoczę jutro kupić coś na odrobaczanie, bo już dawno ich nie odrobaczałam, i podpytam moją panią weterynarz. Dam wam znać, co mi powiedziała... Jeszcze raz DZIĘKI i miłego dnia dla was. Cześć, co słychać u Twojego kotka? Mój ma takie same objawy, dzięki. O ile dobrze pamiętam, weterynarz powiedział mi, że to nic takiego. I daj znać koniecznie, co tam u Twojego kota, dzięki.
    Przetłumaczony francuski
    Fany059
    Fany059 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim i ogromne DZIĘKI za wasze odpowiedzi!!!! Na ten moment Plume wciąż jest w świetnej formie. Był taki krótki czas, kiedy prawie w ogóle tego nie robił... a potem znowu się zaczęło! Grrr... Nie palę w domu, a koty załatwiają się na zewnątrz, więc nie mamy w ogóle kuwety (tak, mam to szczęście, ale przez to nie mam jak sprawdzić ich odchodów). Staram się codziennie wietrzyć mieszkanie. Plume nie chrapie i oddycha zupełnie normalnie. Nie kicha. Za to przez dwa wieczory z rzędu miał taki jakby mały atak kaszlu (3 lub 4 takie „odchrząknięcia”)... spał sobie... a potem wyszedł na dwór taki poirytowany... i więcej się to nie powtórzyło. No nic, pójdę jutro kupić coś na odrobaczanie, bo już dawno ich nie odrobaczałam, i podpytam o to moją panią weterynarz. Dam wam znać, co odpowiedziała... Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI i miłego dnia wszystkim! Dzień dobry, co tam słychać u Twojego kotka? Mój ma te same objawy, dzięki za odpowiedź!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mam 6-miesięcznego kocurka, który właśnie został wykastrowany. Jeszcze tydzień przed kastracją, jak za bardzo poszalał, zaczął sapać i od tamtej pory robi tak codziennie. Wspomniałam o tym weterynarzowi, kiedy byłam z nim na wizycie kontrolnej po zabiegu, i powiedziano mi, że on po prostu łapie zadyszkę po zbyt dużym wysiłku. Dzięki za wasze odpowiedzi!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mam 6-miesięcznego kocurka, który właśnie został wykastrowany. Jeszcze tydzień przed kastracją, jak za bardzo poszalał, zaczął sapać i od tamtej pory robi tak codziennie. Wspomniałam o tym weterynarzowi, kiedy byłam z nim na wizycie kontrolnej po zabiegu, i powiedziano mi, że on po prostu łapie zadyszkę po zbyt dużym wysiłku. Dzięki za wasze odpowiedzi!
    Przetłumaczony francuski
    Kristyn2lr
    Kristyn2lr Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim i wielkie DZIĘKI za wasze odpowiedzi!!!!

    Na ten moment Plume jest wciąż w świetnej formie.

    Był taki krótki czas, kiedy prawie w ogóle tego nie robił... a potem znowu się zaczęło! Grrrŕrr

    W domu nie palę, a koty załatwiają się na zewnątrz, więc nie mamy w ogóle kuwety (tak, mam to szczęście, ale przez to nie mam jak sprawdzać ich odchodów). Staram się codziennie wietrzyć mieszkanie.

    Plume nie chrapie i oddycha zupełnie normalnie. Nie kicha.

    Ale przez dwa wieczory z rzędu miał taki jakby mini atak kaszlu (3 lub 4 „odchrząknięcia”)... spał... potem wyszedł wkurzony na dwór... i więcej się to nie powtórzyło.

    Dobra, zajdę jutro kupić coś na odrobaczanie, bo już dawno ich nie odrobaczałam, i przy okazji podpytam o to moją panią weterynarz.

    Dam wam znać, co mi powie...

    Jeszcze raz DZIĘKUJĘ i miłego dnia wszystkim!

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Dźwięk słyszalny przy wydechu sugeruje raczej problemy z dolnymi drogami oddechowymi. Czy Twój kot dodatkowo kaszle? Kaszel może u kotów wywoływać wymioty.

    Wśród możliwych diagnoz bierze się pod uwagę astmę kocią lub przewlekłe zapalenie oskrzeli. Rokowania w przypadku tych schorzeń są zazwyczaj dobre, o ile dba się o odpowiednią higienę otoczenia (unikanie dymu papierosowego, aerozoli czy zbyt pylącego żwirku...). Trudno jednak bez zbadania zwierzaka jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie to, a przyczyn może być znacznie więcej.

    Rozumiem kwestie finansowe i dopóki kot „tylko wydaje ten dźwięk”, a poza tym oddycha normalnie, prawdopodobnie nie jest to sytuacja nagła. Mimo to radzę go bardzo uważnie obserwować – jeśli pojawią się jakiekolwiek trudności z oddychaniem, konieczna będzie natychmiastowa wizyta u weterynarza.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Sarah – studentka weterynarii, przedstawicielka ProVéto Junior Conseil http://proveto.net/

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Możliwe, że jakaś pozostałość po zjedzonym ptaku (mały kawałek dzioba czy piórko) utknęła w zatokach. To normalne, że zwierzak ma mokry nos – to właśnie suchy nos byłby niepokojący. Jeśli poza tym wszystko jest w porządku, nie ma co panikować. Taka pozostałość może z czasem zmięknąć pod wpływem wilgoci wewnątrz nosa i zostać ostatecznie wydmuchnięta przy mocniejszym wydechu. Jeśli bardzo się Pan/Pani niepokoi, weterynarz ma odpowiedni sprzęt, aby obejrzeć wnętrze zatok oraz gardła, i od razu zobaczy, czy coś tam utknęło. Na Pana/Pani miejscu jeszcze chwilę bym poczekał i nie interweniował.
    Przetłumaczony francuski
    R
    Ragnar Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Moim zdaniem na razie nie trzeba nic robić, wystarczy go tylko trochę poobserwować. Poczekaj, aż skończą się święta, wtedy zobaczysz, jak wygląda sytuacja. Jeśli kot jest w formie, normalnie je, pije i się bawi – słowem, nie widzisz żadnych zmian – to nie ma powodów do niepokoju.

    A kiedy śpi, to nie oddycha głośniej? Nie chrapie na przykład?

    Jeśli naprawdę bardzo Cię to niepokoi, możesz podejść do weterynarza nawet bez kota, żeby po prostu mu wszystko wyjaśnić i zapytać o zdanie. To zajmie 5 minut, jest darmowe, a na pewno Cię to uspokoi. :)

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 10

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post