Mój kot bawi się na moim łóżku

Tytyh78
Tytyh78 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Tydzień temu adoptowałam kotka, który ma prawie trzy miesiące. Co noc śpi ze mną w łóżku i zupełnie mi to nie przeszkadza. Jest on jednak strasznie rozbrykany, kiedy się kładę, a także bardzo wcześnie rano. Położyłam mu więc na łóżku zabawkę, żeby miał się czym zająć, bo inaczej skacze na mnie i poluje na moje stopy.

Czy to dobry pomysł z tą zabawką na łóżku, czy może to niezbyt dobre dla jego wychowania?

To mój pierwszy kot, więc z góry dziękuję za wszystkie rady! 😸

Ps: Jeśli nie śpi ze mną, to miauczy, a że mieszkam w kawalerce, to nie wyobrażam sobie zamykania go na całą noc w łazience. Ale tak jak wspomniałam, nie przeszkadza mi to, że śpi ze mną.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

4 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór, Koty to zwierzęta nocne, więc nic dziwnego, że w nocy dostają „głupawki”. Możesz zostawić mu na podłodze zabawki w stylu piłeczki pingpongowej. Takie piłeczki mają tę zaletę, że toczą się przy najmniejszym dotknięciu, więc kotek może się nimi bawić godzinami. Patyczek higieniczny na podłodze też potrafi go zająć na długo. Jeśli kotek naprawdę ci przeszkadza, skacząc po twoich stopach, kiedy śpisz, to po prostu daj mu lekkiego „kopa”! Nie martw się, przez kołdrę nie ma żadnego ryzyka, że zrobisz mu krzywdę. Nie ma też powodu, żebyś musiał poświęcać swój sen. Z drugiej strony, spanie z właścicielem to dla kota wielka frajda, więc to super, że mu na to pozwalasz.
    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, kota nikt tak naprawdę nie wychowa, nie to co psa. Więc czy położysz mu zabawkę na łóżku, czy nie, i tak nie powstrzyma go to przed szaleniem – zresztą kot bawi się byle czym (uważaj, żeby nie zostawiać na wierzchu małych przedmiotów czy gumek, bo może je połknąć). Możesz go trochę wymęczyć wspólną zabawą (sznurek, wędka) i nakarmić tuż przed pójściem spać. Ja u siebie postawiłem na kojec pod dużym stołem – zrobiłem to dla jego bezpieczeństwa, bo miałem też dorosłe koty, no i dla własnego świętego spokoju, żeby móc się w nocy wyspać.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jak by tu powiedzieć... To, co wyrabia twój kociak... cóż, mam dokładnie to samo, tylko razy dwa, bo mam dwa maluchy... Wieczorem jest niezła fiesta do około 23:00 (i tak jest już lepiej, bo na początku szalały do 1 w nocy), a rano pobudka o 5:30/6:00. Wpadają z impetem na łóżko, chowają się pod narzutą, którą kładziemy na kołdrę, podgryzają nam stopy, jeśli tylko uda im się znaleźć wejście pod spód, skaczą... i tak w kółko. Przyznaję, że to męczące, zwłaszcza na początku, ale jest to super zabawne, miłe i tworzy między nami prawdziwą więź. Tak jak wspomniał Lebronzé, każdy ma swoją wizję relacji z kotem, a zabawka na łóżku to moim zdaniem żaden błąd. Ale on i tak szybko się nią znudzi, bo jako towarzyszka zabaw jesteś dla niego o wiele ciekawsza! 😁
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja to jestem taki duży dzieciak, czuję się trochę jak kot wśród moich kotów i nie wyobrażam sobie, żebyśmy się razem nie wygłupiali.

    Niektórzy chcą, żeby ich koty były ułożone i grzeczne jak dzieci z dobrego domu. Ja tam wolę koty psotne, małych złodziejaszków i manipulatorów, którym tylko głupoty w głowie!

    W przeciwieństwie do psów, koty nie mają obowiązku wiedzieć, jak „zachować się w towarzystwie”, więc to od was zależy, o jakim kocie marzycie.

    Jeśli chcecie mieć takiego kota jak moje, to trzeba mu pozwalać na zabawę stopami, kiedy wystają spod kołdry albo gdy myśli, że pod prześcieradłem siedzi jakiś stworek i poluje na niego, zupełnie jak na myszy w polu. Ale to jest zachowanie zabawowe, które zostanie mu na dorosłość, więc nie będziecie mogli potem na to ********!

    Dla mnie kot właśnie taki powinien być!

    W innym przypadku możecie zachować pewien dystans, bawić się wędkami z piórkami zamiast własnymi rękami – wtedy mniej boli, ale jest też mniej zabawy!

    Moim zdaniem zabawka rzucona na łóżko nic nie da😂

    Przetłumaczony francuski
  • 4 komentarzy na temat 4

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post