Mój kot budzi mnie o 4:30
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć, koty prowadzą bardzo intensywne życie nocne. To od was zależy, żebyście dali mu do zrozumienia, że z wami jest inaczej. Jeśli zaczepia was, kiedy śpicie, najlepiej go po prostu ignorować. Prędzej czy później załapie, że nie reagujecie i w końcu odpuści.
Nie pozwalajcie, żeby weszło mu to w nawyk – im dłużej będziecie zwlekać, tym trudniej będzie mu wytłumaczyć, że nic z tego. Nawet jeśli musicie się całkiem schować pod kołdrą, żeby dotarło do niego, że nie zamierzacie się ruszyć.
Cześć wszystkim! Poczytałam trochę wasze pytania i odpowiedzi i mam pewien problem. Mój 7-miesięczny kotek, z którym bawię się co wieczór, drapie w drzwi do mojej sypialni. Na początku działo się to o 5:30-6:00 rano, ale teraz zaczął już o 3:30, a potem znowu o 5:30-6:00. Wstaję, zajmuję się nim, a jak już dostanie swoją porcję przytulania i pieszczot, to mogę wrócić do łóżka, ale po paru godzinach on znowu wraca.
Jeśli macie jakieś sprawdzone rozwiązania, to będę bardzo wdzięczna za rady 😊
A ma on dostęp do szafy w ciągu dnia? To może być też jego sposób, żeby ci powiedzieć, że chce wejść do środka. Moje dwie kicie czasem okupują szafę i teraz, kiedy już wiedzą, że mogą tam wchodzić, myślę, że gdybym ją zamknęła, to też by drapały.
Myślę, że zamykanie kota nie rozwiąże problemu, a wręcz przeciwnie – jeśli nie jest do tego przyzwyczajony, będzie drapać, a nawet miauczeć.
Jedyne wyjście to albo całkowite ignorowanie go, żeby zrozumiał, że to na Ciebie nie działa i nie dostanie w ten sposób Twojej uwagi, albo stosowanie jakiegoś odstraszacza przez dłuższy czas, żeby oduczył się tego nawyku.
Sama przez to przechodziłam i wiem, że prawie nie da się na to nie reagować... kiedy jest 4 rano, człowiek jest kompletnie padnięty, a kot drapie, to marzy się tylko o tym, żeby przestał, żeby można było w końcu spokojnie dospać.
Powyższe komentarze są bardzo trafne, ale może warto spróbować zamykać kota na noc w jednym pokoju, razem z jego posłaniem, kuwetą, miską i zabawkami?
Cześć,
Co robicie, kiedy wasz kot was budzi? Wstajecie i zajmujecie się nim?
U mnie moja kicia też ma tendencję do budzenia mnie wcześnie rano (nawet jeśli nie miauczy, to zaczyna bawić się moimi stopami albo się do mnie przytulać). Zauważyłam, że jeśli po prostu leżę dalej, to ona w końcu daje sobie spokój i albo idzie dalej spać, albo zaczyna bawić się sama w swoim kącie. Natomiast jeśli tylko wstanę, choćby po to, żeby się napić wody czy pójść do łazienki, ona od razu wie, że już nie śpię i wtedy zaczyna się prawdziwe szaleństwo w całym mieszkaniu.
Inny sposób: zawsze staram się ją porządnie wybawić wieczorem, żeby mogła się wyszaleć. Zazwyczaj po czymś takim noce są znacznie spokojniejsze.
8 komentarzy na temat 8