Mój kot kuleje

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Mój kot kuleje od 2 tygodni. Po kilku dniach zabrałam kicię do weterynarza. Pani weterynarz nie stwierdziła żadnych skaleczeń ani złamań, a kotka bez problemu dawała dotykać łapkę. Dostała zastrzyk z kortyzonu i leku przeciwzapalnego, bo lekarka podejrzewała artrozę (zwyrodnienie stawów). Tyle że 2 dni później kuleje jeszcze bardziej i zauważyłam, że ta przednia łapa, na którą utyka, wydaje się znacznie bardziej „płaska” niż lewa. Jakby ścięgna puściły czy coś w tym stylu...

Przez telefon weterynarz nie potrafi powiedzieć, co to jest i proponuje RTG. Pewnie się zdecyduję na te zdjęcia, mimo że koszty będą pewnie spore.

Mieliście już kiedyś taką sytuację ze swoimi kotami? Nie wiem, co robić – masować jej tę łapkę czy może coś innego? Dzięki wielkie za pomoc.

Wydaje się, że kici nic nie boli, normalnie je i się bawi, ale mniej się rusza i więcej śpi...

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    U mnie też tak było i weterynarz mi pomógł. Jeśli chcesz jakąś wskazówkę, to pomasuj ją, a jeśli zobaczysz, że często liże łapkę, to znaczy, że ją boli. Pomasuj ją i wszystko będzie dobrze, tylko koniecznie pamiętaj, żeby nie robić tego zbyt mocno. 😁
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Też mi się to zdarzyło. Pewnego wieczoru wchodziłam do ciemnego pokoju, a mój kociak pobiegł za mną i go nie zauważyłam. Jak wychodziłam, to na niego nadepnęłam... Nie macie pojęcia, jak on przeraźliwie wrzasnął! Najadłam się strachu jak nigdy w życiu, zwłaszcza kiedy zobaczyłam, że mały utyka. Natychmiast zaczęłam szukać jakiegoś dostępnego weterynarza i błagałam go przez telefon, żeby na mnie poczekał, bo to nagły wypadek. Kiedy lekarz go już zbadał, powiedział mi, że koty nie są wcale takie kruche, jak nam się wydaje, i że utykanie przejdzie w ciągu 24 godzin. I faktycznie, maluch szybko doszedł do siebie, ale to ja do tej pory nie mogę się po tym otrząsnąć. Teraz zawsze chodzę patrząc pod nogi.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moja też kulała, ale pobiła się z innym kotem. Parę tabletek, kilka dni i po sprawie! Ile ona ma lat? Może to kwestia wieku, a jeśli nie, to bądź w kontakcie z weterynarzem ;)

    Przetłumaczony francuski
  • 13 komentarzy na temat 13

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post