Mój kot nie akceptuje małego kotka!

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Właśnie adoptowałam ze stowarzyszenia 2-miesięcznego kotka. To śliczna trójkolorowa kotka o imieniu Olympe i zapewniam was, że to największy pieszczoch na świecie 😌.

Jest u nas dopiero od wczoraj, więc pewnie panikuję trochę za wcześnie, ale już tłumaczę: mam drugą kotkę, Nylę – to pręgowana, towarzyska i też bardzo miziasta kotka. To jeszcze kocia nastolatka, ma niecały rok, a mamy ją od małego (od około 3. miesiąca życia). Teraz, kiedy mieszkamy w domu i Nyla jest wysterylizowana, wychodzi sobie na dwór, kiedy chce (oczywiście wtedy, gdy jestem w domu).

Myślałam, że pojawienie się Olympe nie będzie dla niej problemem, biorąc pod uwagę jej towarzyską naturę (kumpluje się z kotami sąsiadów i często nawet rusza z nimi na nocne wyprawy), ale od wczoraj ciągle na nią syczy.

Olympe nic z tego nie rozumie, bo w domu tymczasowym była przyzwyczajona do obecności innych kotów i psów, więc podbiega do Nyli, żeby się bawić, ale ta ucieka i na nią warczy...

Co zrobić, żeby Nyla zaakceptowała Olympe? A przede wszystkim, żeby ją polubiła?

Myślę, że Olympe potrzebuje takiego „matkowania”, a Nyla mogłaby się idealnie sprawdzić w roli opiekunki i nauczycielki...

ps: włączyłam w domu Feliway, ale nic to nie zmieniło.

Dzięki wielkie za wasze odpowiedzi i doświadczenia!

Mój kot nie akceptuje małego kotka!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

14 odpowiedzi
Sortuj według:
  • L
    Leti70130 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Mam trzy kocury.

    Moja córka się przeprowadza i nie mogła zabrać swojej rocznej kotki do nowego mieszkania, więc mi ją oddała.

    Od samego początku kotka jest nastawiona defensywnie do dwóch starszych kocurów, które właściwie kompletnie ją ignorują. Z kolei z trzecim, tym najmłodszym, ciągle szuka zwady. To ona atakuje, a potem ucieka na piętro. A przecież poświęciliśmy czas na to, żeby zapoznać ją z całą trójką. Co mogę zrobić, żeby przestała być taka lękliwa i agresywna, skoro moje pozostałe koty nic jej nie robią?

    Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    mayje, to jest absolutnie genialne! 😁

    odpowiedzieć tak po prostu po 2 latach od swojego ostatniego wpisu

    W każdym razie, ja to uwielbiam!

    przy okazji pozwolę sobie tylko wskazać na mały błąd w twoim wątku początkowym....

    piszesz:

    „Olympe, zapewniam cię, że to największy pieszczoch, jakiego nosiła ta ziemia....”

    Myślę, że każdy ci to potwierdzi, że najbardziej miziasty kot na świecie to jednak mój...😁

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór, widać poprawę! Nyla już prawie wcale nie syczy na Olympe... podchodzi coraz bliżej i ją obwąchuje (od czasu do czasu jeszcze zdarza się pacnięcie łapą), ale jest coraz lepiej!
    Dzień dobry! Wiem, że ta historia ma już swoje lata, ale piszę, bo wczoraj zaadoptowałam kotka (ma około dwóch miesięcy, był porzucony), a w domu mam już starszego, 3-letniego kota. Mam wrażenie, że mój kocur boi się malucha – kiedy mały podchodzi, duży (Nino) wydaje dziwne dźwięki, mimo że kotek w ogóle nie zwraca na niego uwagi. Pomyślałam, że pewnie u Was sytuacja już się poprawiła i może moglibyście mi jakoś pomóc? Pozdrawiam serdecznie!

    Dzień doooobry!

    O tak, teraz między nimi wszystko jest w jak najlepszym porządku. Adoptowałam nawet trzeciego kota (to nasz rodzinny terrorysta, ale to pewnie dlatego, że to samiec 🙄).

    Nie martw się, na pewno się polubią. Koty to zwierzęta terytorialne i pojawienie się kogoś nowego zawsze wywraca ich świat do góry nogami. Potrzeba po prostu trochę czasu.

    Używałam Feliway Friends, ale szczerze mówiąc, nie wiem, czy to faktycznie pomogło, bo zauważyłam poprawę jeszcze zanim go włączyłam.

    Spróbuj dawać im smaczki obu naraz, tak żeby przez chwilę były jak najbliżej siebie. Krok po kroku zaczną się tolerować. Ważne, żeby miały okazję spędzać razem miłe chwile.

    Z tego co pamiętam, po około 3 tygodniach Olympe została całkowicie zaakceptowana przez starszą kotkę, ale to było już jakiś czas temu, haha.

    Bardzo ważne jest też, żeby nie odstawiać Nino na boczny tor. Musi zrozumieć, że maluch nie jest zagrożeniem i nie zajmie jego miejsca :)

    Przetłumaczony francuski
    S
    Soneeyeon Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór, widać poprawę! Nyla już prawie wcale nie syczy na Olympe... podchodzi coraz bliżej i ją wącha (choć czasem jeszcze zdarzają się pacnięcia łapą), ale jest coraz lepiej!

    Cześć!

    Wiem, że ten temat ma już swoje lata, ale wczoraj adoptowałam kotka (ma około dwóch miesięcy, został porzucony), a mam już starszego, 3-letniego kota.

    Mam wrażenie, że mój kocur boi się malucha. Kiedy mały podchodzi, starszy (Nino) wydaje dziwne dźwięki, mimo że kociak zdaje się nie zwracać na niego większej uwagi.

    Pomyślałam, że u Was sytuacja pewnie już dawno się unormowała i może moglibyście mi jakoś pomóc?

    Pozdrawiam serdecznie!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    widać poprawę, Nyla już tylko bardzo rzadko syczy na Olympe... podchodzi bliżej i ją obwąchuje (momentami wciąż zdarzają się pacnięcia łapą), ale jest coraz lepiej!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Myślę, że Nyla potrzebuje po prostu czasu, ale tak poza tym, to wielkie brawa za adopcję z fundacji – teraz w mediach społecznościowych każdy tylko oddaje albo szuka małych kotków, pff

    Cześć, też tak uważam, ale jestem straszną „kwoką” i nie lubię widzieć, jak strzela na mnie fochy, haha. Nie chcę, żeby czuła się źle w domu kosztem innego kota :/

    Faktycznie, w mediach społecznościowych aż roi się teraz od takich ogłoszeń, niestety!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Nie ma żadnej cudownej metody na to, żeby kot zaakceptował obecność innego przedstawiciela swojego gatunku w domu, a tym bardziej, żeby od razu go polubił. Jedyne, co możecie zrobić, to upewnić się, że każda kotka ma swoje miejsca, w których może się schować i mieć święty spokój, oraz że liczba kuwet i misek na wodę oraz jedzenie jest wystarczająca (w waszym przypadku: 3 kuwety, 2 miski na karmę i 2 miski na wodę). Potem trzeba już tylko uzbroić się w cierpliwość i pozwolić kotkom przyzwyczaić się do siebie: Nyla powinna w końcu zacząć tolerować nową lokatorkę, a może nawet z czasem ją polubić, ale nie da się tego przewidzieć z góry.

    Z kolei jeśli zauważysz u Nyli sygnały świadczące o stresie (załatwianie się poza kuwetą, kompulsywne wylizywanie się), może to być znak, że nie odnajduje się w towarzystwie innego kota. W takim przypadku wspólne mieszkanie może okazać się bardziej skomplikowane.

    Pozdrawiam,

    Marine

    Dzień dobry,

    Mam 2 kuwety, 2 miski na wodę i 2 na jedzenie, więc w takim razie dokupię jeszcze jedną kuwetę!

    Nyla bez oporów pije i podjada z miski Olympe, mimo że mają inną karmę (trawa u sąsiada zawsze bardziej zielona, nawet u kotów 🤣).

    Zachowanie Nyli nieco się zmieniło – nie jest już taką przylepą i nie mruczy jak dawniej, a do tego spędza dużo więcej czasu na zewnątrz. Mam wrażenie, że strzeliła na mnie focha za to, że sprowadziłam jej „konkurencję” haha.

    Mam nadzieję, że czas zrobi swoje!

    Dziękuję wam :)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    W zasadzie, kiedy wprowadzasz nowego kota do domu, warto zaplanować zapoznanie po odbyciu kwarantanny przez nowego przybysza (żeby uniknąć ewentualnego ujawnienia się choroby, która mogłaby zarazić Twojego pierwszego kota). Izolujemy malucha w małym pokoju ze wszystkim, czego potrzebuje... Potem, kiedy nadejdzie odpowiedni moment, zamieniamy koty pokojami, co pozwoli im łagodnie przyzwyczaić się do zapachów nowego kumpla! Można też wymieniać zapachy, używając kocyków, poduszek, drapaka... Dobrym pomysłem jest też bramka (taka dla dzieci), która oddzieli oba pomieszczenia... a potem zostawienie otwartych drzwi... Lepiej użyć Felifriend zamiast Feliwaya... bo Felifriend wspomaga bezpośrednie relacje kot-kot i kot-człowiek.

    Głowa do góry, uda się!

    Daj znać, co u Was słychać, dzięki!

    Cześć,

    dokładnie tak zamierzałam zrobić, ale kiedy rozmawiałam o tym z domem tymczasowym i stowarzyszeniem, powiedzieli mi, że wszystko będzie dobrze i nie muszę tego robić. Twierdzili, że Nyla będzie po prostu warczeć i syczeć, ale że to minie, więc zrobiłam tak, jak radzili... i to pewnie nie był najlepszy sposób :/

    Zamówię ten Felifriend, nie wiedziałam, że jest między nimi taka różnica, dzięki wielkie!

    A tak szczerze, to mam wrażenie, że Nyla nie chce jej zrobić krzywdy – odsuwa się, gdy tylko mała podchodzi i nigdy jej nie pacnęła łapą ani nic... ale fakt, jej zachowanie się zmieniło. Już nie mruczy, kiedy ją głaszczę i spędza o wiele więcej czasu niż wcześniej na zewnątrz, włócząc się po okolicy.

    Mam nadzieję, że zostaną najlepszymi przyjaciółkami na świecie (może kiedyś)!

    Dzięki wielkie

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Czy ta mała nie pochodzi przypadkiem z Reunion??

    Cześć, nie, skądże, to rodowita dziewczyna z Var ;) (dlatego jest taka śliczna hihi)

    Przetłumaczony francuski
    Arabesquee
    Arabesquee Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Myślę, że trzeba dać Nyli trochę czasu, ale poza tym brawo za adopcję z fundacji, zwłaszcza że teraz wszyscy tylko oddają albo szukają kociaków w mediach społecznościowych, pff.
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 14

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post