Mój kot obgryza pazury

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć!

 

Od niedawna (od około miesiąca) widzę, że kiedy mój kot się myje, to bardzo długo „miętosi” i obgryza sobie łapki.

Jak przyjrzałem się z bliska, to stan jego pazurów nie wygląda najlepiej (rozdwajają się, są wygryzione niemal do zera...).

 

Dziwi mnie to, bo wcześniej nigdy tego nie robił, a od czasu do czasu mu je przycinam.

 

Czy to mogą być jakieś zaburzenia behawioralne?

 

ps: (Zauważyłem też, że kiciuś wydaje się teraz znacznie bardziej znudzony, czy to może być jakoś ze sobą powiązane...?)

 

Z góry dzięki za odpowiedzi i miłego dnia!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    dziwne... no to zobaczymy

    Przetłumaczony francuski
    P'titefleur
    P'titefleur Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja też... bo u żadnego z moich urwisów nigdy się z czymś takim nie spotkałam.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    I właśnie to napisałam w moim drugim komentarzu, Sevv ;)

    Matilde, nadal jestem ciekawa jego opinii

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie ująłbym tego lepiej... dzięki Euqinorev ;)

    Faktycznie, ja też znajduję takie rogowe osłonki.

    Pazury mojego kota były twarde i ostre, dopóki niedawno nie przyjrzałem się z bliska jego łapkom. Teraz wyglądają jak paznokcie u kogoś, kto je obgryza...

    Zauważyłem też, że znacznie więcej miauczy, tak jakby chciał się bawić, ale tak naprawdę tego nie robi... zastanawiam się, czy to wszystko jest ze sobą powiązane...?

    Może to faktycznie nic wielkiego, racja,

    ale człowiek ma tendencję do zamartwiania się o te nasze kochane futrzaki :)

    dzięki za wasze odpowiedzi

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jasne Sevv, te łuski to norma, taka „pierwsza warstwa” pazura, ale paznokcie całkiem rozdwojone i zjedzone do zera? Tym bardziej że u kota Matilde pojawiło się to niedawno, a ona przecież nie ma go od wczoraj, więc na pewno wie, jak wygląda normalna kocia higiena pazurów. Ja też wszędzie znajduję te puste osłonki, a mimo to pazurki moich futrzaków są w idealnym stanie – ładne i ostre.

    Wiem, że szybko zaczynam się martwić, ale to i tak wydaje mi się dość dziwne.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Będę was informować na bieżąco ;)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No tak, w takim razie to pewnie nie kwestia obecności Twojej mamy... Ale no cóż, faktycznie coś go tam gryzie. Albo to psychika, albo fizjologia – u nas paznokcie dużo mówią o stanie zdrowia i często są sygnałem, że dzieje się coś niedobrego.

    Nie ma za co, dasz nam znać?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dla jasności: od małego był przyzwyczajany do częstych zmian (współlokatorów) i muszę przyznać, że zdaje się wręcz uwielbiać, gdy przestawiam meble.

    Ale rzeczywiście, najwyraźniej coś go gryzie...

    Ech, gdybym tylko mógł mówić „po kociemu” =^^=

    Dzięki Euqinorev za twoje odpowiedzi, na pewno wybiorę się do weterynarza...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Są koty, które są wyjątkowo wrażliwe na każdą, nawet najmniejszą zmianę w ich otoczeniu i codziennych nawykach. Niewykluczone, że obecność Twojej mamy go po prostu stresuje. A to, że nie będzie jej tylko przez tydzień, może nic nie zmienić – o ile oczywiście w tym leży problem. Powinnaś o tym pogadać ze swoim weterynarzem. Mógłby mu przepisać Anxitane albo Zylkène – to takie łagodne środki uspokajające stworzone specjalnie dla kotów. Ale na Twoim miejscu i tak pokazałabym malucha wetowi, żeby zerknął na jego pazurki i upewnił się, że to nie jest objaw jakiegoś problemu zdrowotnego. Twój przystojniak ma przepiękne niebieskie oczy :)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moja mama mieszka u mnie już od trzech miesięcy,

    ale od tygodnia jej nie ma, a on wciąż to robi.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 12

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post