Moją kotkę boli ogon!

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Mam 6,5-letnią kotkę. Dzisiaj po powrocie do domu zauważyłam, że jej ogon ma dziwny kształt. Kotka potrafi go podnieść tylko do połowy, a reszta, zwłaszcza końcówka, bezwładnie zwisa i ona nie może nią ruszać. Kiedy spróbowałam dotknąć ogona, kotka zamiauczała i na mnie syknęła. Potem odgoniła też moją sunię, z którą normalnie świetnie się dogaduje.

Co mam robić?

Czy amputacja będzie konieczna?

Błagam, pomóżcie mi, umieram z niepokoju!!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Już czuje się lepiej, z każdym dniem coraz bardziej rusza ogonem. To znak, że krążenie powoli wraca.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, wiem, że ten wątek jest już dość stary, ale potrzebuję porady. Mój kot ma 6 lat, uwielbia wychodzić na zewnątrz i wspinać się, gdzie popadnie. Wczoraj wrócił cały mokry, jakby siedział na deszczu. Wieczorem, kiedy wróciłam do domu, leżał na moim łóżku i nie chciał się ruszyć, a nawet syczał. Zauważyliśmy, że chodzi bardzo powoli i ma nisko opuszczony ogon. Zabrałam go rano do weterynarza i na szczęście ogon nie jest złamany. Prawdopodobnie mocno uderzył się u nasady ogona i teraz krew nie krąży tam prawidłowo. Udaje mu się dojść do kuwety i załatwić potrzeby, chociaż przychodzi mu to z trudem. Wet zrobił mu zastrzyk, a ja mam tabletki do podawania przez 6 dni. Po powrocie zjadł i poszedł spać. Siedzi z nami w salonie, ale jak tylko się zbliżam, to miauczy, jakby chciał powiedzieć „zostaw mnie”. Może po prostu strzelił focha za tę wizytę u weterynarza. Mimo wszystko nie widzę żadnej poprawy z tym ogonem. Wiem, że to nie naprawi się z dnia na dzień, ale i tak się martwię. Możecie mi coś podpowiedzieć? Z góry dziękuję za pomoc.
    Przetłumaczony francuski
    L
    Lilou171707 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, właśnie zauważyłam, że gdy tylko dotykam ogona mojego kota, on od razu miauczy. Mam wrażenie, że ogon jest trochę spuchnięty. Przestał też wychodzić na zewnątrz. Czy powinnam zabrać go do weterynarza?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Faktycznie, na pewno czujesz teraz ogromną ulgę. Szybkiego powrotu do zdrowia dla niej!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To świetna wiadomość ;) Szybkiego powrotu do zdrowia dla kici.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Byłam dziś rano u weterynarza. Okazało się, że inny kocur ugryzł ją w ogon i to dlatego tak ją bolało, ale na szczęście to nic poważnego! Przez weekend nie może wychodzić z domu i do czwartku musi brać antybiotyki. Dziś rano dostała zastrzyk przeciwzapalny i już czuje się lepiej!! Tak mi ulżyło!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No i jaki jest werdykt?? Da się to naprawić czy nie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Powinniśmy zabrać ją do weterynarza jutro rano o 9:00... Nie krwawi i nie ma żadnych ran, a przynajmniej nic nie zauważyłam, chociaż nie bardzo daje się obejrzeć.

    Zastanawiałam się, czy na przykład unieruchomienie mogłoby pomóc w leczeniu.

    Miała już pewien problem kilka lat temu, kiedy naderwała sobie nasadę ogona – nosiła wtedy opatrunek przez trzy tygodnie i wszystko przeszło. Mam nadzieję, że weterynarz nie przekaże mi żadnych złych wieści, tak bardzo ją kocham!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Szybko do weterynarza, ta kicia musi potwornie cierpieć. Nie wiem jednak, czy zostanie przeprowadzona amputacja...

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 12

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post