Przeprowadzka, z moim kotem jest coś nie tak?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Tydzień temu przeprowadziłam się do nowego mieszkania, a wczoraj wieczorem dołączył do mnie mój kot.

Trochę pozwiedzał, a w nocy krążył między swoją nową kryjówką (do której ja nie mam dojścia) a moim łóżkiem.

Od dzisiaj od około dziesiątej rano w ogóle nie wychodzi. Widzę tylko jego wielkie, szeroko otwarte oczy i to tyle.

Martwi mnie też to, że od wczoraj nic nie jadł i nie był w kuwecie...

Kupiłam mu jego ulubioną mokrą karmę w nadziei, że go trochę zachęcę, ale nic z tego, ani myśli wychodzić...

Feliway jest włączony do kontaktu non stop.

Macie może jakieś triki albo rady, jak pomóc mu poczuć się u siebie w tym nowym mieszkaniu?

Dzięki i miłego wieczoru!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

6 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Twój kot jest najprawdopodobniej zestresowany nowym miejscem zamieszkania, co zdarza się bardzo często.

    Taki stan może potrwać kilka dni, a nawet parę tygodni, jeśli Twój kot ma trudności z adaptacją.

    Żeby mu pomóc, staraj się maksymalnie ograniczyć zmiany w jego otoczeniu: na razie podawaj mu tę samą karmę co wcześniej i nie wprowadzaj teraz np. żadnego nowego zwierzaka. Lepiej też unikać dodatkowego stresowania go; podanie ulubionej mokrej karmy to świetny pomysł, możesz też użyć zabawek, które lubi.

    Radziłbym na razie nie wyciągać go na siłę z kryjówki, bo może poczuć się jeszcze bardziej zagrożony, co tylko dołoży mu stresu. Skoro jest u Ciebie krócej niż 24 godziny, poczekaj jeszcze parę godzin i zobacz, czy załatwia swoje potrzeby i czy je. Pamiętaj jednak, że kot nie powinien przestać korzystać z kuwety na dłużej niż 24 do 36 godzin.

    Zadbaj też o to, by postawić kuwetę i miski w miejscach, które mu odpowiadają (jeśli wyjdzie z kryjówki, zobaczysz dokąd idzie, możesz też zasugerować się tym, gdzie kręcił się po mieszkaniu wczoraj wieczorem; możesz również umyć kuwetę odrobiną wybielacza, żeby go przyciągnąć, bo koty lubią ten zapach). Na ten moment spróbuj postawić kuwetę i miskę blisko jego kryjówki, ale nie zbyt blisko siebie, ponieważ koty nie lubią, gdy miejsce karmienia znajduje się tuż obok toalety.

    Dodatkowo, jeśli dyfuzor Feliway jest włączony, odkąd kot się pojawił, być może zwierzak nie jest na niego podatny, zwłaszcza jeśli używasz go po raz pierwszy. Jeśli kot wciąż nie wychodzi z kryjówki, spróbuj odłączyć dyfuzor, bo ten zapach może być dla niego obcy i niepokojący.

    Podsumowując, przeprowadzka faktycznie często rozstraja koty, zwłaszcza że Twój pupil jest w nowym domu od niedawna. Obserwuj uważnie rozwój sytuacji, szczególnie pod kątem jedzenia i korzystania z kuwety. Jeśli do wieczora nic nie zje ani się nie wysika, konieczne będzie wywabienie go z kryjówki lub kontakt z weterynarzem.

    Mam nadzieję, że te rady okażą się pomocne. Miłego dnia!

    Super, że mamy tu studenta weterynarii do pomocy :)

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś
    Cześć, Twój kot jest najprawdopodobniej po prostu zestresowany nowym miejscem zamieszkania – to bardzo częsta sytuacja. Taki stan może potrwać kilka dni, a nawet parę tygodni, jeśli Twój mruczek ma trudności z adaptacją. Aby mu pomóc, staraj się maksymalnie ograniczyć inne zmiany: na razie zostań przy tej samej karmie i nie wprowadzaj teraz do domu żadnych nowych zwierząt. Lepiej go dodatkowo nie stresować – podanie ulubionej mokrej karmy to świetny pomysł, możesz też wyciągnąć zabawki, które lubi. Radziłbym na razie nie wyciągać go na siłę z kryjówki, bo może poczuć się jeszcze bardziej zagrożony, co tylko zwiększy stres. Skoro jest u Ciebie krócej niż 24 godziny, poczekaj jeszcze parę godzin i zobacz, czy zacznie normalnie jeść i się załatwiać. Pamiętaj jednak, że kot nie powinien przestać korzystać z kuwety na dłużej niż 24 do 36 godzin. Zadbaj też o to, by postawić kuwetę i miski w miejscach, które mu odpowiadają (gdy wyjdzie z kryjówki, zobaczysz, gdzie najchętniej przebywa, albo zasugeruj się tym, gdzie zaglądał wczoraj wieczorem). Możesz też umyć kuwetę wybielaczem z chlorem, aby go do niej przyciągnąć, bo koty bardzo lubią ten zapach. Na ten moment spróbuj postawić kuwetę i miskę blisko jego kryjówki, ale nie tuż obok siebie – koty nie lubią, gdy miejsce jedzenia jest zbyt blisko toalety. Jeśli chodzi o dyfuzor Feliway, to jeśli jest włączony od Waszego przyjazdu, możliwe, że Twój kot po prostu na niego nie reaguje (jeśli używacie go po raz pierwszy). Jeśli zwierzak w ogóle nie wychodzi z ukrycia, możesz spróbować go odłączyć, bo ten nieznany zapach może być dla niego kolejnym stresującym bodźcem. Podsumowując, przeprowadzka to dla kota często trudne przeżycie, zwłaszcza że Twój zwierzak jest w nowym domu od bardzo niedawna. Obserwuj uważnie rozwój sytuacji, szczególnie pod kątem jedzenia i potrzeb fizjologicznych. Jeśli do wieczora nic nie zje ani się nie wysika, konieczne będzie wyciągnięcie go z kryjówki lub kontakt z profesjonalistą (warto wtedy zadzwonić do weterynarza). Mam nadzieję, że te rady okażą się pomocne. Miłego dnia!
    Przetłumaczony francuski
    Skits
    Skits Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Przeprowadzka to dla kota często ogromny stres. Niektóre mruczki przyzwyczajają się błyskawicznie, ale inne potrzebują więcej czasu (trochę tak jak przy adopcji). Twój kot zwiedził już mieszkanie i zaczął się oswajać, ale przez te wszystkie emocje i stres na pewno jest teraz zmęczony (jeśli słyszałeś, że w nocy się kręcił, to pewnie za wiele nie pospał). Moim zdaniem wybrał po prostu kąt, który wydał mu się najbezpieczniejszy, żeby odpocząć i ochłonąć po tych wszystkich wrażeniach. Moja Jude, która z natury jest dość strachliwa, ma w mieszkaniu swoją „bezpieczną kryjówkę” pod kanapą. Kiedy przychodzi ktoś obcy albo kiedy ona się czegoś przestraszy, chowa się tam, bo wie, że nikt jej tam nie dopadnie. Na początku uciekała tam na każdą drzemkę, bo tylko tam czuła się w pełni bezpiecznie. Według mnie najlepiej będzie nie zmuszać go do wychodzenia. Możesz do niego mówić łagodnym głosem – zna Twój głos, więc to go uspokoi. Odwiedzaj go regularnie, ale nie próbuj wyciągać go na siłę. Wyjdzie sam, kiedy poczuje się gotowy na dalsze zwiedzanie. Jeśli lubi zabawy, możesz spróbować zachęcić go jakimiś wędkami czy piłeczkami. Jeśli chodzi o jedzenie, to od wczoraj wieczora to jeszcze nic strasznego (o ile nie potrwa to dużo dłużej...). Skoro nic nie jadł ani nie pił, to normalne, że nie korzystał z kuwety. Na razie możesz postawić mu miseczki blisko kryjówki, żeby mógł zjeść, czując się bezpiecznie. Kuwetę też warto postawić gdzieś niedaleko (ale oczywiście nie tuż przy miskach). Myślę, że wyjdzie znowu w nocy – zazwyczaj jest wtedy ciszej i mniej się dzieje, więc dla kota jest to znacznie mniej stresujące.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zacznij od tego, że żeby rozwiązać problem z jedzeniem, możesz postawić jej miskę, talerzyk albo miseczkę bezpośrednio przed kryjówką, żeby mogła spokojnie zjeść. Jeśli mimo to nadal nie będzie chciała nic ruszyć, zadzwoń do weterynarza, on na pewno Ci coś doradzi!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Za kuchnią jest dojście tam, gdzie ma stać pralka (której jeszcze nie dowieźli, więc jest pusta wnęka) i on jest tam na samym końcu.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Opiszesz nam dokładnie miejsce, w którym on się schował? Bo inaczej to może weź jakiś kij albo kij od miotły i spróbuj go przesunąć, no nie wiem, naprawdę ciężko mi to sobie wyobrazić. On na pewno czuje się teraz zagrożony.
    Przetłumaczony francuski
  • 6 komentarzy na temat 6

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post