Przytrzaśnięta łapka

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Hej,

Moja mała kotka (ma 2,5 miesiąca) przytrzasnęła sobie łapkę drzwiami. Tata otwierał drzwi, ona włożyła tam łapkę, a on jej nie zauważył. Zaczęła przeraźliwie piszczeć, nigdy wcześniej czegoś takiego nie słyszałam... To było straszne.

Od razu pobiegła schować się za szafkę pod telewizorem.

Wyszła po jakichś 2 minutach. Zjadła coś. Trochę utyka, ale nie jakoś bardzo, daje radę wchodzić po schodach mimo tego, że jest malutka i ma tę obolałą łapkę, wskoczyła też na moje łóżko. Przed chwilą przez minutę co jakiś czas popiskiwała, ale nie trwało to długo (ona nie potrafi miauczeć). Myślicie, że koniecznie trzeba iść z nią do weterynarza? Zdarzyło Wam się kiedyś coś takiego? Myślicie, że to coś poważnego?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Daj znać, jak już tam pójdziesz.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To jasne, że skoro jest opuchnięte, to coś jest na rzeczy. Raczej nie jest złamane, bo pewnie darłaby się przy każdym dotknięciu, ale może to być jakieś pęknięcie czy coś w tym stylu... Spróbuj zagadać do jakiegoś sąsiada albo kogoś innego, żeby Cię podwieźli. Naprawdę byłoby szkoda, gdyby Twój kot miał jakieś trwałe powikłania, skoro można to wyleczyć.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Czy weterynarz zna Twoich rodziców? Mój zgodził się przyjąć mnie bez płacenia od razu, a moi rodzice uregulowali rachunek tydzień później. Zadzwoń do niego i zapytaj, czy dałoby radę się tak dogadać. Jeśli powie, że nie, zawsze możesz chociaż poprosić o jakąś poradę, ale to nie jest normalne, że łapa jest spuchnięta...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, jeśli uważasz, że jego łapa ma dziwny kształt, to jasne, że trzeba go zabrać do weterynarza. Nie masz może jakichś znajomych (albo znajomych rodziców), którzy mieszkają niedaleko? Myślę, że mogliby cię jakoś poratować, bo jeśli to złamanie i źle się samo zrośnie, zwierzak może mieć powikłania do końca życia...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie, nikogo nie ma, mama wyjechała, a tata ma spotkanie. Zadzwonię do niego, to dobry pomysł, dzięki.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nikt nie może cię podwieźć? Bo wiesz, taka gula może oznaczać właściwie wszystko... Jeśli faktycznie nikt nie może cię zabrać, to spróbuj chociaż zadzwonić do weterynarza. Wyjaśnij mu, że naprawdę nie masz jak dotrzeć przed jutrem i zapytaj, czy możesz zrobić coś we własnym zakresie w międzyczasie, żeby jakoś ulżyć zwierzakowi. Przynajmniej opisz mu dokładnie całą sytuację, żeby poznać jego opinię.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Karineg14: kiedy ją dotykam, nie reaguje, ma guzek na łapce. Problem w tym, że nie możemy jej dziś zabrać – jest za mała, żeby ją wziąć ze sobą, mama jest w podróży, a tata ma dziś wieczorem spotkanie. Zobaczę dziś wieczorem jak się czuje, a jeśli co – zabierzemy ją w piątek wieczorem.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No tak jak ci mówiłam, w tamtej chwili zapiszczała, co jest normalne, ale potem chodziła już normalnie i nic nie wskazywało na to, żeby ją sobie przytrzasnęła. Ale patrząc na to, co piszesz, musisz zabrać ją do weta. Jak ona reaguje, gdy dotykasz łapki? Nawet jeśli nie jest złamana, trzeba z nią iść, choćby po to, żeby mieć pewność, co jej dolega i żeby weterynarz mógł odpowiednio zadziałać.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Musisz pójść z nim do weterynarza, jeśli uważasz, że jego łapa wygląda dziwnie.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Drey333: Już nie kuleje i nie miauczy, ale jej łapka wygląda trochę dziwnie – tak ją wyciąga i robi taki jakby zygzak (nie bardzo wiem, jak to opisać).

    Karineg14: To mnie trochę uspokoiło. Ale czy Luna też miała taką dziwną łapkę jeszcze następnego dnia (to się stało wczoraj późno wieczorem), czy u niej wszystko od razu albo prawie od razu wróciło do normy?

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post