Wysterylizowana kotka, ALE!

J
Joy's63 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć!

Joy'S, która została wysterylizowana w wieku 6 miesięcy, czuje się świetnie i jest bardzo grzeczna (niedługo skończy 2 lata).

Ale pod domem ciągle kręci się jakiś kocur. Chyba poczuł zew natury, bo całą noc wydziera się pod oknem, no chyba że go przegonię. Moja kicia nasłuchuje przez okno, ale poza tym nie wykazuje większego zainteresowania.

1. Czy to normalne, że ona nadal przyciąga kocury?

2. Czy może pozwolić mu się pokryć?

Zadaję te pytania, bo to mój pierwszy kot i nie mam jeszcze doświadczenia.

Dzięki wielkie za odpowiedzi!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

5 odpowiedzi
Sortuj według:
  • J
    Joy's63 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W porządku. Dzięki wielkie za wszystkie informacje.

    Faktycznie spróbuję się dowiedzieć, czyj to kot, a sądząc po jego zachowaniu, pewnie nie jest wykastrowany.

    W ciągu dnia zostawiam otwarte okno dla Joy'S, żeby mogła swobodnie wychodzić i wracać, kiedy tylko ma ochotę, więc zastanawiałam się, czy ten kocur mógłby nam wejść do środka.

    Myślę jednak, że nie, bo ona mimo wszystko dość dobrze pilnuje swojego terytorium. Poza tym woli spędzać więcej czasu w domu niż na zewnątrz.

    Będę to obserwować, a wieczorem będę go delikatnie przeganiać, żeby dać mu do zrozumienia, że nie jest tu mile widziany.

    Dzięki wszystkim! To super strona, a dzięki wam odpowiedzi są błyskawiczne.

    Isabelle i Joy'S 🥰😻

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lyzzza Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przypomniało mi się, że parę lat temu miałam identyczną sytuację, która może wyjaśniać Twój przypadek:

    Kocur „w rui”, czyli szukający kotki, koczował pod oknem mojej sypialni na piętrze (dzięki przybudówce pod spodem bez problemu tam wchodził).

    Charakterystyczne, chrapliwe miauczenie i znaczenie szyb od zewnątrz, a także przy samym wejściu do domu.

    To był młody kocur sąsiadki, który czekał już na swoją kolej do kastracji (oczywiście kocur, nie sąsiadka 👌).

    W sumie był to jeszcze taki „początkujący prawiczek” i nie bardzo ogarniał, co i jak. Z braku dostępnej kotki, brał się za moją wysterylizowaną syjamkę (może miał jakiś problem z węchem?).

    Trochę spokojniejsza?

    Podpytaj w okolicy, czyj to kocur.

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lyzzza Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zakładając, że ten kocur faktycznie chce ją pokryć, to po pierwsze ona mu na to nie pozwoli, a nawet gdyby mu się to jakimś cudem udało, to nie ma ryzyka zapłodnienia, skoro jest wysterylizowana... a jeśli twój weterynarz zawalił operację, to będziesz mogła wytoczyć mu proces. 😈

    W twojej najbliższej okolicy musi być po prostu jakaś inna kotka, niewysterylizowana, która ma właśnie ruję.

    Przetłumaczony francuski
    J
    Joy's63 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za odpowiedź.

    Ale Joy'S wychodzi w ciągu dnia, kiedy tylko chce, a ten kot lub kotka (chociaż mam wrażenie, że to jakiś wielki kocur) przychodzi tutaj co wieczór i w nocy i miauczy wniebogłosy, jakby miał ruję. Musiałam go dzisiaj w nocy wystraszyć, żeby w końcu sobie poszedł.

    Nie rozumiem tej sytuacji, skoro moja jest wysterylizowana.

    Stąd moje pytanie: czy jeśli widują się w ciągu dnia, to czy mogą mieć ze sobą jakieś „relacje”?

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Kocur nie miewa rui, natomiast bardzo silnie reaguje na kotki, które ją przechodzą. To nie Twoja kotka go więc przyciąga. Możliwe, że ten obcy kot to samica z rują i stąd te głośne wokalizacje, albo jest to niewykastrowany samiec rywalizujący o terytorium z innymi kocurami (stąd to odstraszające miauczenie). Twojej kotce nic nie grozi wewnątrz domu, może jedynie czuć się nieco zestresowana widokiem kotów za oknem. Może bać się intruzów na swoim terenie, dlatego pod żadnym pozorem nie pozwalaj im wchodzić do środka i ich nie dotykaj (ich zapach może być dla Twojej kotki przerażający). Nawet jeśli dojdzie do spotkania, Twoja kotka nie będzie wzbudzać zainteresowania seksualnego u samca.
    Przetłumaczony francuski
  • 5 komentarzy na temat 5

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post