Guzek na plecach mojego kota
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć wszystkim!
Też zauważyłam u mojego kota na grzbiecie taką idealnie okrągłą krostkę z ropą, a dookoła niej nie ma sierści.
Zdezynfekowałam to miejsce i wygląda na to, że go to nie boli ani mu nie przeszkadza.
Przejrzałam go dokładnie i nie znalazłam żadnych innych zmian.
Czy to coś poważnego? Jeśli ktoś z Was był z tym u weterynarza, dajcie znać. Zobaczyłam to dopiero dziś rano i od tego czasu szukam informacji w sieci.
Bardzo się cieszę, że trafiłam na Wasze wpisy.
Z góry wielkie dzięki za odpowiedź!
Dziękuję za odpowiedź, będę to obserwować..
Faktycznie mam wrażenie, że ten guzek się powiększył. Czy jest coś, co mogę zrobić już teraz, przed wizytą u weterynarza?
Dzień dobry Pani,
Zmiany skórne, które nie swędzą, mogą być wywołane przez niektóre pasożyty, takie jak dermatofity czy nużeńce (niektóre rodzaje powodują świąd, inne nie), ale mogą też mieć przyczyny niepasożytnicze. Radzę skonsultować się z weterynarzem, jeśli ta krostka zacznie rosnąć, przeszkadzać Pani kotu lub jeśli zaczną pojawiać się kolejne. Czasami pasożyty te mogą powodować podobne zmiany u ludzi, dlatego sugeruję sprawdzić, czy u Pani również nie wystąpiło nic niepokojącego.
Mam nadzieję, że te informacje okażą się pomocne,
Lauranne

(oto zdjęcie, o którym zapomniałem w moim poście)
4 komentarzy na temat 4