Jak pozbyć się pcheł: 3,5-miesięczny kotek
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć Fratoche,
W aptekach można dostać specjalne preparaty na pchły przeznaczone dla kociąt – są one droższe niż te dla dorosłych kotów i kosztują około 130 zł. Jeśli chodzi o higienę, to wszystkie tkaniny i legowiska trzeba prać w temperaturze 60°. Bardzo ważne jest też, żebyś wyczesywał swojego kociaka specjalnym gęstym grzebieniem, aby usunąć pasożyty i ich jaja. Taka mała wskazówka: środki na wszy są super skuteczne również na pchły, a przy tym bywają tańsze i działają radykalnie.
Miłego dnia!
Zostało mi już tylko jedno pomieszczenie do zdezynfekowania. Zrobię to jutro, bo zabrakło mi środka na całe mieszkanie --' Ale skoro on nadal ma pchły, to muszę go zostawić w tym jedynym pokoju, który nie jest jeszcze zdezynfekowany :-/
Jutro rano pogadam z weterynarzem. Dzięki!
Dzisiaj o 15:00 zaaplikowałam mu pipetę Eliminall.
Właśnie zauważyłam trzy pchły, które biegają mu po zadzie.
Czy jutro około 17:00 mogę go jeszcze popsikać sprayem Frontline, żeby dobić te odporne sztuki? Czy to nie za wcześnie?
Dzięki.
Dobry wieczór,
Najważniejszą rzeczą przy zwalczaniu pcheł jest zrozumienie, że preparaty przeciwpchelne zabijają tylko dorosłe osobniki. Dlatego po podaniu środka zawsze zostają jeszcze jaja, z których po kilku dniach wyklują się nowe dorosłe pchły. To zupełnie normalne, że po aplikacji nadal widzisz pasożyty. Najlepiej więc powtórzyć kurację kilka razy w kilkudniowych odstępach, żeby wybić wszystkie dorosłe osobniki i te, które dopiero co się wykluły, nie dając im czasu na złożenie nowych jaj. Czasami konieczne może być też spryskanie mieszkania specjalnym środkiem, zwłaszcza tekstyliów i podłóg. Rób to jednak tylko wtedy, gdy leczenie nie pomaga lub przy naprawdę dużej inwazji. W każdym przypadku trzymaj się dokładnie zaleceń producenta.
Powodzenia,
Joachim
Do mieszkania kup sobie jakiś spray albo coś w tym stylu, a jeśli chodzi o kociaka, to najlepiej najpierw wyczesać to, co się da, grzebieniem i powybierać ręcznie (nawet jeśli trochę to potrwa). Potem najlepiej zakropić mu środek w pipecie (spray często straszy zwierzaki i nie jest przyjemny, a obroży Twój kotek może nie polubić). Ja kupowałam markę Beaphar, płaciłam około 50 zł za 3 pipety, zużyłam jedną i od razu był spokój (więc super). Teraz, odkąd mała jest pod stałą opieką weterynarza, dostaje pipety, które działają jednocześnie na pchły i na robaki – to naprawdę fajna sprawa!!! Nie pamiętam dokładnie marki, ale jedna sztuka kosztuje około 45 zł. Jeśli trzeba to robić co miesiąc, to faktycznie może wyjść dość drogo, no ale cóż.
6 komentarzy na temat 6