Kot ssący własny ogon
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Też się na początku martwiłam, ale napisałam tutaj posta i miło mi wyjaśnili, że to nic poważnego ^^
Moja też tak robi ze swoim brzuszkiem!! Ale co jakiś czas sprawdzam, czy się nie zadrapała i czy nie wdała się jakaś infekcja. Zawsze możesz próbować jej zabraniać, ale powodzenia ^^ zwłaszcza że w sumie niewiele daje mówienie jej „nie”, skoro to ją uspokaja ^^
+1 dla Angéline, to wynika ze zbyt wczesnego odstawienia emocjonalnego. To nic groźnego, dopóki mała nie robi sobie krzywdy.
To, czy ma rok, czy nie, niczego nie zmienia – robi to, bo ją to uspokaja ^^ więc możliwe, że będzie tak robić przez całe życie.
Nie, pozwól jej na to, dopóki nie pojawiają się żadne ranki :-)
Kotka mamy mojego chłopaka ssie ramiona, kiedy z nami śpi ^^ i robi tak od zawsze.
Nie martw się.
Tak, słyszałam, że kociaki, które zbyt wcześnie straciły matkę, mają tendencję do ssania ogona (lub innych rzeczy), ale przy półtorarocznym kocie wydawało mi się to trochę dziwne.
Więc co, mam jej na to pozwalać? Bo jeśli ją to uspokaja, to nie chciałabym jej tego zabraniać.
To w sumie jej jedyne zaburzenie behawioralne, poza tym, że ma strasznego bzika na punkcie czystości.
Dzięki za odpowiedź.
Cześć,
To po prostu dlatego, że nie była z mamą wystarczająco długo. Robi to, bo ją to uspokaja i dzięki temu czuje się bezpiecznie (moja też tak robi, tyle że na własnym brzuszku).
Nie masz się czym martwić, to nic groźnego, ale sprawdzaj mimo wszystko, czy nie robi sobie przy tym jakiejś krzywdy.
7 komentarzy na temat 7