Kot z zapaleniem trzustki i IBD – ostatnia deska ratunku

M
Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim. Nasz 15-letni Bagou został właśnie uznany przez naszego weterynarza za przypadek beznadziejny. Ma za sobą duży spadek wagi, wymioty i ataki biegunki trwające po kilka dni, mimo krótkich przerw, kiedy jest lepiej. Diagnoza to zapalenie trzustki i bardzo zaawansowane IBD (nieswoiste zapalenie jelit). Leczenie antybiotykami i sterydami niewiele pomaga. Bagou mimo leków nadal regularnie wymiotuje, ma biegunki i coraz bardziej chudnie. Czujemy, że go tracimy. Nie udaje nam się go ustabilizować. Każda wasza rada będzie dla nas na wagę złota. Dzięki. Mag

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

14 odpowiedzi
Sortuj według:
  • M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Magla, tak mi przykro. Poczucie winy, które odczuwasz, jest normalne – wszyscy to przechodzimy w takich chwilach. To naturalna reakcja, ale nieuzasadniona. Nigdy nie dowiemy się, co by było, gdyby... gdyby... Kochałaś swojego kota i dobrze o niego dbałaś, a pod koniec zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy. Nie da się napisać scenariusza od nowa, a takie rozpamiętywanie to tylko niepotrzebna tortura. Szczerze uważam, że Twój mąż podjął słuszną decyzję. Daj sobie trochę czasu, on leczy rany. W końcu nadejdzie moment, w którym znów zaczniesz patrzeć na koty z nadzieją. Kto kocha koty, ten nie wytrzyma bez nich długo. Życie toczy się dalej, nie pozwól, by śmierć miała ostatnie słowo. Nowy kot da Ci mnóstwo radości, a Ty jemu. Gdy przyjdzie na to czas. Trzymaj się.

    Bardzo dziękuję za te ciepłe słowa. Jesteśmy zdruzgotani. Dom wydaje się taki pusty, a na dodatek utknęliśmy w środku... Chodzę z kąta w kąt... chodzę i płaczę, ciągle tylko płaczę.....

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Magla,

    Bardzo mi przykro. Poczucie winy, które czujesz, jest zupełnie normalne – wszyscy to czujemy w takich okolicznościach. To naturalna reakcja, ale nieuzasadniona. Nigdy nie dowiemy się, co by było gdyby... i gdyby... i gdyby...

    Kochałaś swojego kota i wspaniale się nim opiekowałaś, a pod koniec zrobiłaś wszystko, co było w Twojej mocy. Nie da się zmienić tego, co się stało, a takie rozmyślanie to tylko niepotrzebna tortura. Szczerze uważam, że Twój mąż podjął słuszną decyzję.

    Daj sobie trochę czasu, on wszystko łagodzi. Zobaczysz, że nadejdzie moment, kiedy znów zaczniesz zerkać na koty z czułością. Kiedy kocha się te zwierzęta, nie da się bez nich długo wytrzymać. Życie toczy się dalej, nie pozwól, by śmierć miała ostatnie słowo. Nowy kot da Ci mnóstwo radości, a Ty jemu – gdy tylko poczujesz, że to już odpowiednia chwila.

    Trzymaj się dzielnie.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim. Pierwszy dzień bez kota w domu. Przyszedł czas na poczucie winy. Z jednej i z drugiej strony. Czułam się jak jego kat, jak dręczycielka, zmuszając go do przyjmowania tych wszystkich leków, kiedy on tak bardzo tego nie chciał. Z drugiej strony, może jednak trzeba było spróbować zostawić go u weterynarza, żeby podnieśli mu temperaturę, może wtedy udałoby się go uratować. To nowe leczenie, mimo że tak trudne do podawania, zdawało się działać. Wet pewnie dostał dzisiaj wszystkie wyniki... za późno. Tak strasznie schudł i wciąż tracił na wadze, mimo że ładnie jadł i ciągle był głodny... Nic z tego nie rozumiem. Mam wrażenie, jakby umarł z głodu! Cóż, nic mu już życia nie przywróci, ale taka już moja natura, że muszę się tak zadręczać i torturować pytaniami. Nawet nie wiem, czy chcę dzwonić do weterynarza, żeby się dowiedzieć. Jeśli powie mi, że to było to i to i można go było wyleczyć...

    Wolałabym, żeby powiedział mi, że to było nieuleczalne i że dobrze zrobiliśmy, pozwalając mu odejść. To takie trudne...

    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim. Mimo wszystkich naszych starań Bagou wyruszył dziś rano w swoją ostatnią podróż. Od wczoraj był bardzo słaby, a dziś rano był już niemal nieprzytomny. Mój mąż podjął decyzję, żeby uśpić go na zawsze. Nigdy nie dowiemy się, co mu dokładnie było. Tyle straconego czasu... za dużo kortyzonu bez zrobienia badań... próbki zgubione przez laboratorium... ogromna utrata wagi... Jesteśmy zdruzgotani. W niecały miesiąc straciliśmy oba nasze koty. Dom jest pusty, wszystko już uprzątnęliśmy. 28 lat z kotami i nagle, z dnia na dzień, nie ma nic... Nie zdecyduję się już na kolejnego. Ostatnie 6 miesięcy to było piekło, życie między nadzieją a rozpaczą. Wiem, że tylko czas może trochę ukoić ból, ale teraz... to po prostu za dużo... Dziękuję wam wszystkim za rady i wsparcie.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wygląda na to, że Twój Bagou jest w dobrych rękach. Jeśli ma apetyt i po prostu cieszy się kocim życiem, to warto o niego walczyć. Jesteśmy myślami z Wami i z tym małym słodziakiem.

    Wielkie dzięki. Nadchodzące tygodnie będą decydujące.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No cóż, wciąż jest nadzieja. Trzymamy kciuki za Bagou, ale też za was.

    Dziękuję. Bardzo.

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No cóż, jest jeszcze nadzieja. Trzymamy kciuki za Bagou, ale też i za was.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim. Byliśmy u innego weterynarza. Zaczynamy wszystko od początku, żeby mieć pewność, że niczego nie przeoczyliśmy. Weterynarz powiedział mi, że sytuacja wcale nie wygląda dobrze, ale dopóki Bagou je, wychodzi na zewnątrz i żyje swoim kocim życiem mimo tych wszystkich problemów, to trzeba próbować... Wszystkie hipotezy są nadal możliwe, musimy je wykluczać jedna po drugiej. Jutro zabieram go na pełne badanie krwi, żeby wykluczyć nadczynność tarczycy i cukrzycę oraz sprawdzić parametry trzustki. Potem będziemy decydować, co dalej. Może badanie kału, a potem biopsja trzustki... Ale do tego jeszcze nie doszliśmy. Nie chcemy też posuwać się za daleko, ale gdybyśmy mogli mieć już pewną diagnozę, byłoby dobrze. Wiedzielibyśmy chociaż trochę lepiej, na czym dokładnie stoimy. Miłego wieczoru wszystkim i dbajcie o swoje futrzaki.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Magla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wasze odpowiedzi. Myślę, że macie rację. Już dawno powinniśmy byli skonsultować się z innym weterynarzem. Od kilku miesięcy przechodzimy przez bardzo trudną sytuację z naszymi kotami, a poważne problemy zdrowotne naszego drugiego kota, którego musieliśmy uśpić w zeszłym tygodniu, kompletnie nas wykończyły i zostawiły bez sił. Zaufaliśmy naszemu weterynarzowi, ale teraz mamy wątpliwości... Bagou dzisiaj „jeszcze” nie wymiotował. Bardzo często jest głodny. Próbował nawet zjeść pająka. Teraz leży obok mnie i strasznie mu burczy w brzuchu... Niepokoję się o resztę wieczoru i o noc... To się po prostu nie kończy... Dzięki wszystkim.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Radzę Ci jak najszybciej udać się do innego weterynarza, który bardziej zaangażuje się w ratowanie zwierzaka i będzie potrafił szczerze powiedzieć, czy jest jeszcze sens walczyć, czy trzeba się już poddać. Można się bardzo mile zaskoczyć, zmieniając lekarza – dla jednego kot może być już spisany na straty, a drugi go uratuje. Dobrze to znam, więc teraz przy najmniejszej wątpliwości, gdy widzę, że weterynarz błądzi po omacku, od razu szukam opinii u kogoś innego, choćby po to, żeby potwierdzić diagnozę.
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 14

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post